Udział dzieci w walkach z oddziałami hitlerowskimi podczas powstania warszawskiego należy do najbardziej wzruszających epizodów polskiej batalii o wolność w trakcie II wojny światowej. problem ten porusza nowy dokument Discovery Historia.
Dzieci pelniły służbę pomocniczą – byli sanitariuszami, kurierami, zwiadowcami, zajmowali się konserwacją broni. To właśnie im poświęcony jest jeden z najbardziej charakterystycznych symboli stolicy - Pomnik Małego Powstańca.
Jednak nie tylko Warszawa wydała nieletnich bohaterów, gotowych poświęcić życie za ukochaną ojczyznę. Najlepszym na to dowodem jest postać Jerzego „Jureczka” Widejki – najmłodszego partyzanta Armii Krajowej na Wileńszczyźnie.
Jerzy Widejko, podobnie jak tysiące jego rówieśników, nie miał łatwego dzieciństwa. Ojciec chłopca zginął najprawdopodobniej podczas kampanii wrześniowej w 1939 roku, matka zmarła natomiast 3 lata później. Od tamtej pory malec znajdował się pod opieką wujostwa. W styczniu 1944 roku, w wieku 11 lat, trafił do III Brygady Wileńskiej AK "Szczerbca" dowodzonej przez kpt. Gracjana Fróga. Formacja ta była najlepszym oddziałem na tym terenie i boleśnie dawała się we znaki Niemcom oraz kolaborującym z nimi Litwinom.
Wśród partyzantów „Jureczek” znalazł drugi dom i prawdziwych przyjaciół. W oddziale zajmował się konserwacją broni, był także gońcem, łącznikiem i zwiadowcą. Mimo że był najmłodszy wiekiem, to hartem ducha dorównywał dorosłym żołnierzom. Mężnie znosił trudy powstańczego życia, choć pierwsze dni - kiedy miękką poduszkę zastąpiła twarda kolba karabinu - były dla niego bardzo trudne. Szybko nauczył się meldować i salutować, miał nawet specjalnie dla niego uszyty mundur polowy oraz czapkę z orzełkiem.
Po wkroczeniu sowietów na terytorium Polski w lipcu 1944 roku „Jureczek” został po raz pierwszy aresztowany przez NKWD. Ponieważ nie miał ukończonych 17 lat, został wkrótce wypuszczony na wolność. Nie podzielił tym samym losu kompanów z III Brygady, którzy zostali osadzeni w więzieniu na Łukiszkach w Wilnie lub wywiezieni w głąb ZSRR. Jesienią, już jako 12-latek, trafił do oddziału Czesława „Komara” Stankiewicza. W marcu 1945 roku został jednak ponownie aresztowany. Tym razem potraktowano go jak groźnego bandytę – związano mu ręce sznurem i pod silną eskortą przewieziono do siedziby NKWD w Wilnie. Tam poddano go przesłuchaniom, a nawet symulowanej egzekucji. „Jureczek” cudem uniknął wywózki na Wschód i pod koniec kwietnia został przeniesiony z więzienia do domu dziecka, skąd po paru miesiącach uciekł.
Dzięki premierowemu dokumentowi Discovery Historia „Ballada o Jureczku” widzowie poznają te dramatyczne i poruszające losy bohaterskiego chłopca, którego dzieciństwo przypadło na tragiczne lata II wojny światowej. Emisja 16 sierpnia o godz. 22).
Komentarze