Od nowego sezonu T-Mobile Ekstraklasa dostępna jest na trzech antenach, a dzięki Eurosport dociera do wielu krajów. Mimo to władze Ekstraklasy wciąż myślą o utworzeniu własnego kanału. Nadawcy ostrzegają przed takim pomysłem.
Andrzej Rusko, szef Ekstraklasy, w magazynie
Ekstraklasa.TV zapowiada utworzenie osobnego kanału ligowego, "jeśli nie w tym roku to za dwa lata". Rusko liczy, że nowy projekt będzie szeroko dostępny w polskich domach i przyniesie duże pieniądze dla klubów. Marzenia szefa Ekstraklasy studzą jednak ludzie, którzy mają większe doświadczenie przy produkcji telewizyjnej.
-
Doświadczenia europejskie przy takich przedsięwzięciach są jak najgorsze. Ktokolwiek ma elementarne pojęcie o budżecie kanału telewizyjnego, wie, że nie są to tylko pieniądze, które wydaje się na produkcję sygnału telewizyjnego. To masa stałych kosztów, które czynią kanały deficytowymi. Jeśli mieszczą się tak jak nasze w platformie, to zawsze mogą być dofinansowane przez właściciela, po to by generalnie utrzymać klienta - ostrzega w Ekstraklasa.TV Marian Kmita, szef sportu w telewizji Polsat.
Stacje telewizyjne mają nadzieję, że spółka Ekstraklasa podliczając korzyści po tym sezonie, zweryfikuje swój pomysł na stworzenie osobnego kanału. Szef sportu w Polsacie podkreśla także, że nikt rozsądny takiego kanału nie powoła. Przypomina, że ważna będzie także dostępność kanału telewizyjnego dla widzów, a żadna z platform telewizyjnych nie gwarantuje, że weźmie ten kanał do swojej oferty.
Przypomnijmy, że obowiązujący od lipca nowy kontrakt telewizyjny T-Mobile Ekstraklasy wprowadza nową jakość oraz szeroką dostępność do polskiej piłki nożnej. Po raz pierwszy wszystkie mecze transmitowane są w jakości HD. Nowością jest także fakt, że dostęp do wszystkich meczów na żywo zagwarantowany mają abonenci Canal+ Polska. Większość spotkań równolegle pokazuje także Polsat Futbol. Z kolei jeden mecz kolejki transmituje także Eurosport 2, dzięki czemu T-Mobile Ekstraklasa dostępna jest także w innych krajach. I jak zapowiadają przedstawiciele Eurosportu, oglądalność polskiej ligi w innych krajach rośnie.
-
Z telewizyjnej strony postęp ligi jest ogromny. Jesteśmy jej partnerem od 15 lat i mogę powiedzieć, że zaczęliśmy latać w kosmos - mówi w magazynie
Ekstraklasa.TV Tomasz Smokowski, dziennikarz Canal+ Polska. -
Nasze porozumienie świadczy o tym, że nie rywalizujemy. Mamy wspólny interes, choć walczymy o klienta. Rynek jest już jednak zagospodarowany, przestrzeń na nim minimalna - dodaje Marian Kmita, szef sportu w Polsacie.
Przedstawiciele stacji telewizyjnych, które transmitują mecze na swoich antenach mają jednak sporo uwag do realizacji transmisji telewizyjnych przez firmę Live Park. -
Nie podoba nam się wiele rzeczy. Do poprawy są grafiki i statystyki. Ekstraklasa zdaje sobie sprawę, że jest sporo rzeczy do poprawy i chce to zmieniać - mówi w Ekstraklasa TV Tomasz Smokowski. -
To co robił Canal+ do tej pory było na bardzo dobrym poziomie technicznym Decyzja o wyborze firmy zewnętrznej, która nie miała doświadczenia, była złym kierunkiem. Usytuowanie kamer jest fatalne. Uważam, że jest to krok do tyłu - wtóruje mu Kmita.
Komentarze (8)
05 września 2011, 13:52:40
05 września 2011, 13:55:33
05 września 2011, 14:13:20
Hehe utro zaś będą piać jaką to mają super ofertę filmową itd.No fakt narazie jeszcze C+ bije N na głowę ale jeszcz tylko kilka miechów
05 września 2011, 14:31:40
Co jest nieprawdą, że kanały sportowe z ekstraklasą poszły w górę? Zobacz ostatni artykuł o kanałach sportowych w media2.
05 września 2011, 15:33:50
05 września 2011, 15:44:12
05 września 2011, 16:20:01
06 września 2011, 16:53:11