Już w sobotę (10 września 2011 roku) bokserski pojedynek XXI wieku stoczą Tomasz Adamek i Witalij Kliczko. Obóz polskiego boksera przyznaje, że transmisję w PPV wyceniono zbyt drogo. RTL zapewnia natomiast, że nie zakoduje sygnału podczas walki.
W najbliższą sobotę na stadionie we Wrocławiu odbędzie się długo wyczekiwana walka bokserska Tomasza Adamka z mistrzem świata wagi ciężkiej Witalijem Kliczko. Stawką pojedynku jest pas Mistrza Świata wagi ciężkiej w Federacji WBC.
Do tej pory wszystkie ważniejsze pojedynki Polscy telewidzowie mogli oglądać w tzw. kanałach otwartych (np. Polsat) bądź kodowanych, ale szeroko dostępnych na satelicie lub w kablu (np. Polsat Sport). Tym razem dysponenci praw telewizyjnych, obóz braci Kilczko, zdecydowali, że w Polsce walka dostępna będzie w systemie PPV, czyli za dodatkową opłatą. W dodatku strona niemiecka narzuciła cenę - 40 zł.
Na chwilę obecną wiadomo, że
PPV dostępne będzie u takich operatorów płatnej telewizji cyfrowej jak Cyfra+, Cyfrowy Polsat, UPC Polska, Vectra, Multimedia Polska, Toya, Inea czy Asta-Net. Wszędzie koszt dostępu do walki w jakości SD i HD jest podobny - około 40 zł. Z dużych operatorów jedynie telewizja "n" nie zdecydowała się na system PPV, ale swoim abonentom na czas walki udostępni RTL na pozycji numer 109 w dekoderach.
Rozczarowania ceną nie kryje obóz polskiego boksera. -
Cena powinna wynosić maksymalnie 10 złotych, wtedy każdego by było na to stać. A my chcemy, żeby jak najwięcej osób oglądało walki Tomka - mówi w
Super Expressie Ziggy Rozalski, menedżer Tomasza Adamka.
Jest też dobra informacja dla tych widzów, którzy mają dostęp do darmowej, niemieckiej telewizji RTL, która na swojej antenie będzie transmitowała pojedynek. Nadawca nie zamierza kodować sygnału i nie nakazuje polskim operatorom zagłuszania sygnału.
Polacy mogą być raczej pewni, że walkę za darmo zobaczą w RTL. -
Nie zamierzamy w jakikolwiek sposób kodować transmisji z tej walki. Takie coś jest niedopuszczalne, nie pozwala na to prawo europejskie - zapewnia na łamach
Super Expressu rzecznik stacji RTL Matthias Bolhoefer.
Swoje stanowisko w sprawie kodowania RTL przez operatorów podczas walki przedstawiłą także KRRiT.
"W związku z niejasnościami, dotyczącymi możliwości darmowego obejrzenia walki Adamek - Kliczko przez widzów korzystających z sieci telewizji kablowych informuję, że obowiązkiem nadawcy jest szczególna dbałość o dostęp widza do programu, tym bardziej jeśli jest to program niekodowany. Z ustawy o radiofonii i telewizji wynika, że operator nie ma prawa dokonywania zmian w rozprowadzanym programie, chyba że nadawca powiadomi go o konieczności dokonania takich zmian i wyrazi na nie zgodę" - napisał Jan Dworak.
Dla kibiców boksu niespodziankę przygotowała telewizja SportKlub, która przed walką (10 września od godz. 20.25 do 23.00) będzie nadawała specjalny program "Konfrontacja: Adamek - Kliczko Oczami ekspertów".
Super Express / wł.
Komentarze (133)
09 września 2011, 1:20:59
RTL zakoduje walkę? :)
HA HA HA
09 września 2011, 6:18:17
09 września 2011, 7:24:44
Mam "zeza".
09 września 2011, 7:25:10
09 września 2011, 7:34:20
09 września 2011, 7:56:05
09 września 2011, 8:01:30
09 września 2011, 8:14:53
09 września 2011, 8:28:10
09 września 2011, 8:57:07