W poniedziałek (19 grudnia) do kiosków trafi styczniowe wydanie miesięcznika Moje Gotowanie. Zmieniony charakter, większa objętość, nowa szata graficzna i nowe treści - to najważniejsze zmiany w miesięczniku.Kręgliccy
-
Relaunch miesięcznika Moje Gotowanie to efekt przyjętej strategii rozwoju tytułu. Przez 17 lat obecności na rynku magazyn zbudował pozycję eksperta. Aby lepiej odpowiedzieć na potrzeby czytelników, postawiliśmy przede wszystkim na jakość magazynu, która znajduje swoje odzwierciedlenie zarówno na poziomie merytorycznym, jak i produkcyjnym, proponując czytelnikom esencję tradycji w nowoczesnej formie - mówi Urszula Wilk, dyrektor promocji i wydawniczy miesięcznika Moje Gotowanie.
Nowe Moje Gotowanie nabrało bardziej lifestyle'owego charakteru. Zawartość pisma poszerzono o nowe rubryki
"Kronika przyjemności", "Agata Wojda gotuje" oraz felietony. Do współpracy zaproszono kulinarnych ekspertów:
Karola Okrasę, Agatę Wojdę oraz Agnieszkę i Marcina Kręglickich.
Miesięcznik zyskał nową szatę graficzną. Obecny layout ma charakter nowoczesny i bardziej inspiracyjny. Odświeżono logo oraz zmieniono okładkę magazynu na lakierowaną, bardziej przejrzystą i elegancką. Począwszy od wydania styczniowego Moje Gotowanie będzie ukazywało się w zwiększonej objętości, na lepszym papierze i w oprawie klejonej. Planowana minimalna objętość pisma to 84 strony.
Pojawienie się pisma na rynku zostanie wsparte kampanią reklamową prowadzoną pod hasłem "Tradycja w nowym wydaniu!" wraz z rekomendacjami "Mistrzowie kuchni polecają". Magazyn wspierają swoimi nazwiskami kulinarne autorytety -
Magda Gessler, Robert Sowa i Karol Okrasa.
Moje Gotowanie w nowej odsłonie ukaże się w nakładzie 40 tys. egz. i cenie 7,99 zł.
Komentarze