Od kilku tygodni media, powołując się na słowa przedstawicieli KRRiT, alarmują o planach pobierania abonamentu RTV wraz z rachunkami za prąd. Okazuje się jednak, że na razie nie trwają prace nad takim projektem, ale KRRiT chce poprawić ściągalność.
Członkowie Krajowej Rady i Radiofonii wzięli udział w specjalnym posiedzeniu senackiej Komisji Kultury i Środków Przekazu. Odpowiadając na pytania senatorów dotyczące projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, Przewodniczący podkreślił, że
KRRiT nie pracuje nad takim projektem ustawy, w którym opłata abonamentowa byłaby połączona z opłatą za prąd.
-
Propozycje KRRiT zmierzają przede wszystkim do uszczelnienia poboru abonamentu. Są wśród nich zmiany wynikające z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 16 marca 2010 r., który wyraźnie wskazuje, że obecne przepisy dotyczące kontroli opłacania abonamentu RTV i jego egzekucji w przypadku zaległości nie naruszają konstytucji. Chcemy poprawić ściągalność abonamentu - mówił Jan Dworak, przewodniczący KRRiT.
Członkowie KRRiT podkreślali, że
Polska jest krajem Unii Europejskiej o rażąco niskiej ściągalności abonamentu, co w oczywisty sposób wpływa na jakość pracy TVP i rozgłośni Polskiego Radia. W tym roku przychody z abonamentu wynoszą jedynie 470 mln zł, podczas gdy w 2003 r. wynosiły ponad 900 mln zł.
Dług z tytułu zaległości to dzisiaj kwota 2,1 miliarda złotych.
-
Następnym krokiem po zaproponowanych przez KRRiT doraźnych zmianach powinna być szeroka dyskusja z udziałem polityków i środowisk społecznych o kształcie mediów publicznych w Polsce, i o docelowym modelu ich finansowania. W wielu krajach UE takie dyskusje się już odbyły. Efektem tej debaty powinna być ustawa pozwalająca na właściwe wypełnianie zadań społecznych i zapewniająca rozwój - przekonywał Jan Dworak.
Santorowie pytali także o proces cyfryzacji telewizji naziemnej. -
Już dziś na terenie niemal 95 proc. kraju można oglądać w cyfrowej jakości programy stacji komercyjnych: TVN-u, TV Puls, Polsatu, TV4 oraz cztery dodatkowe umieszczone na tzw. drugim multipleksie. W pierwszej połowie przyszłego roku podobny zasięg osiągną programy Telewizji Polskiej i czterech nowych nadawców, którzy znaleźli się na tzw. pierwszym multipleksie. Proces cyfryzacji umożliwi wkrótce odbiór około 20 programów wyłącznie za cenę abonamentu radiowo-telewizyjnego. Nie bez znaczenia jest też bardzo wysoka jakość, w jakiej będzie można je oglądać - podkreślał Jan Dworak..
Komentarze (39)
19 grudnia 2011, 0:29:56
19 grudnia 2011, 0:37:27
19 grudnia 2011, 0:47:25
19 grudnia 2011, 1:00:33
No dobra, ale jeśli ktoś nie korzysta z cyfrowej telewizji naziemnej, tylko korzysta z usług jakiegoś prywatnego operatora telewizji kablowej, bądź satelitarnej i płaci za to temu operatorowi co miesiąc abonament, to z jakiej paki ma jeszcze płacić dodatkowo za telewizje naziemną, z której i tak nie korzysta? Chyba zbyt fair to to nie jest.
19 grudnia 2011, 1:02:14
dwaro:
Wręcz przeciwnie - zacznijcie płacić abonament, a dopiero potem Telewizja Polska będzie mogła pomyśleć o usunięciu reklam i tworzeniu własnych programów.19 grudnia 2011, 1:30:40
19 grudnia 2011, 1:31:17
19 grudnia 2011, 7:49:48
19 grudnia 2011, 8:20:06
19 grudnia 2011, 8:43:05