Widzowie brazylijskiej edycji popularnego reality show byli świadkami kontrowersyjnego zdarzenia. Uczestnik programu "Big Brother" zgwałcił jedną z uczestniczek.
Jeszcze kilka lat temu widzów polskiej edycji "Big Brothera" szokowała kultowa scena seksu w wannie "Frytki" i "Kena". Kolejne edycje tego popularnego reality show w innych krajach przynoszą jeszcze mocniejsze zdarzenia. 31-letni uczestnik brazylijskiej wersji "Big Brothera" jest oskarżany o gwałt na 23-letniej studentce.
Do zdarzenia doszło podczas telewizyjnej transmisji. Po mocno zakrapianej imprezie Daniel Echaniz postanowił wykorzystać niedyspozycję jeden z uczestniczek show. Mężczyzna wtargnął do łóżka nieprzytomnej studentki i uprawiał z nią seks.
Sprawa trafiła na policję, która po obejrzeniu materiału nie miała wątpliwości, że doszło do przestępstwa. Mężczyzna został wyrzucony z programu, grozi mu do 15 lat więzienia. Program opuściła także wykorzystana studentka.
ja tam nawet bzykanka nie widzę nie wspominając o gwałcie (możne było obmacywanko).
pewnie całe zamieszanie to sprawka piarowców stacji tv by podkręcić oglądalność.
A co robili realizatorzy że nie reagowali na coś co zostało zakwalifikowane jako gwałt ? Pieprzyli się w reżyserce ? Czy dostali prikaz z góry żeby nie interweniować nawet gdyby uczestnicy rozcinali się nawzajem piłą łańcuchową ?
Kobieta idąc do takiego głupkowatego programu musi się liczyć z taką ewentualnością, przecież uczestnicy nie idą tam, żeby odmawiać pacierze i dyskutować o filozofii. Jeśli jej nie pasuje to po co się pcha do takiego programu. Jak dla mnie to natychmiastowe umorzenia sprawy plus ewentualne odszkodowanie dla kolesia za uniemożliwienie mu wygrania programu.
@sc345:
przepraszam, a jaka jest definicja wyrazu seks?
Jeśli jadący autobusem facet otrze się o spodnie laski i w jego rozumieniu miało to na celu doznanie przyjemności tzn., że w tym czasie dziewczyna została zgwałcona (bo przecież nie wyraziła, na to zgody)?!
co ma seks wspolnego z ocieraniem się autobusie? Jak wyraźnie jest napisane w artykule "Mężczyzna wtargnął do łóżka nieprzytomnej studentki i uprawiał z nią seks." To chyba jasne... Czyli sugerujesz, ze gość "nieswiadomie" i calkiem przypadkowo "wszedl" w kobiete?
Polacy znają się na dwóch rzeczach - medycynie i piłce nożnej. Wolne żarty! Znamy się jeszcze na muzyce! A dyskusje na temat muzyki i futbolu to nasza największa specjalność.
Komentarze (27)
20 stycznia 2012, 14:34:21
20 stycznia 2012, 14:36:34
pewnie całe zamieszanie to sprawka piarowców stacji tv by podkręcić oglądalność.
20 stycznia 2012, 15:04:52
20 stycznia 2012, 15:14:26
20 stycznia 2012, 15:50:57
20 stycznia 2012, 15:53:57
20 stycznia 2012, 16:08:17
20 stycznia 2012, 16:32:05
przepraszam, a jaka jest definicja wyrazu seks?
Jeśli jadący autobusem facet otrze się o spodnie laski i w jego rozumieniu miało to na celu doznanie przyjemności tzn., że w tym czasie dziewczyna została zgwałcona (bo przecież nie wyraziła, na to zgody)?!
20 stycznia 2012, 16:39:34
20 stycznia 2012, 16:42:23