W lipcu 2011 roku sąd nakazał Jarosławowi Kaczyńskiemu oficjalne przeproszenie Gazety Wyborczej na łamach Rzeczpospolitej. Prezes PiS do dziś lekceważy wyrok.
Kaczyński porównał "Gazetę Wyborczą" do "Trybuny Ludu" z lat 50. Agora pozwała prezesa PIS do sądu - proces toczył się cztery lata, ostatecznie zakończył się lipcu ubiegłego roku. Wyrok? Przeprosiny "Gazety" na łamach "Rzeczpospolitej". Kaczyński miał na to 7 dni. Nie zrobił tego do dziś.
W styczniu cierpliwość Agory się wyczerpała. Reprezentujący firmę Piotr Rogowski zgłosił sprawę do sejmowej Komisji Etyki, która pouczyła prezesa PiS. Jarosław Kaczyński odpowiedział:
"pismo jest utrzymane w histerycznym i irracjonalnym tonie", dodał także, że radzi Agorze wszczęcie wobec niego postępowania dyscyplinarnego.
Komentarze (44)
13 lutego 2012, 14:22:54
13 lutego 2012, 14:28:09
13 lutego 2012, 14:28:47
A po drugie czy zmuszanie kogokolwiek do przeprosin zmieni tej osoby zdanie? czy to nie tylko satysfakcja z tego co ten człowiek napisze a i tak myśli inaczej?
Według mnie taka sprawa powinna zakończyć się tak.. przeprosiny niech będą.. ale i kara finansowa.. oczywiście na szczytny cel.. dla polityka minimum 100 tyś. złotych.
13 lutego 2012, 14:40:19
13 lutego 2012, 14:42:16
13 lutego 2012, 14:42:43
13 lutego 2012, 14:44:00
Trafne porownanie, celne.
13 lutego 2012, 15:02:30
JAREK ABSOLUTNIE NIE PRZEPRASZAJ !!!!!!!!
13 lutego 2012, 15:10:34
13 lutego 2012, 15:13:51
Czy PiS przeprosił ?
Moze SLD przeprosilo?
Każda partia ma za co przepraszać a na palcach mozna liczyć ktory polityk potrafi przeprosić reszta do sadu i niech płaca ...