W Pałacu Czapskich odbyła się trójstronna debata - "Problemy sponsoringu wydarzeń kulturalnych i naukowych a rola mediów". Organizatorem debaty było Międzynarodowe Stowarzyszenie Reklamy IAA w Polsce.
Celem debaty było zwrócenie uwagi na kwestię podawania przez media w programach informacyjnych i relacjonujących nazw sponsorów niekomercyjnych wydarzeń kulturalnych i naukowych. Sponsoring jest bez wątpienia ważnym elementem budowania wizerunku marki. Nie mniej jednak w przypadku przedsięwzięć kulturalno-naukowych okazuje się przede wszystkim niezbędnym do ich funkcjonowania wsparciem. Debatujący starali się omówić ten problem mając na względzie jego wieloaspektowość.
W debacie wzięło udział kilkunastu przedstawicieli reprezentatywnych środowisk, m.in.: Maciej Geller (Festiwal Nauki), Mieczysław Kominek (Warszawska Jesień), Paweł Kowalewski (IAA), Monika Chmielewska-Źehaluk (Sanofi Aventis), Aleksander Danielewicz (Eurozet), Katarzyna Witkowska (Radio Zet), Zbigniew Badziak (TVP), Anna Pogorzelska (Wirtualna Polska), Stanisław Celmer (KRRiT), Juliusz Braun (Rada Reklamy), Jarosław Sroczyński (kancelaria Markiewicz&Sroczyński), Bohdan Pawłowicz (Pawłowicz i Partnerzy).
- Spotkanie zaowocowało bardzo interesującymi wnioskami w tej, jak wszyscy wiemy, bardzo skomplikowanej kwestii. Debata dowiodła, że ta trójstronna współpraca wymaga poprawy. W najbliższym czasie podmioty zaangażowane w dialog rozpoczną pracę nad przygotowaniem nowego dokumentu, który ureguluje wszelkie problematyczne zagadnienia - mówi Paweł Kowalewski, Prezes Zarządu IAA.
Dzięki wspólnym ustaleniom i wyjaśnieniu wszystkich problematycznych do tej pory kwestii debatującym udało się osiągnąć konsensus, który zaowocował podpisaniem deklaracji o porozumieniu medialnym. Uczestnicy debaty zobowiązali się delegować przedstawiciela swojej instytucji do zespołu roboczego powołanego pod auspicjami Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy IAA w Polsce. Powstała grupa będzie miała za zadanie opracowanie ostatecznego kształtu kodeksu wzorcowych zasad sponsoringowych, dzięki czemu działania na polu kulturalno-naukowym będą rozwijały się w sposób satysfakcjonujący dla każdej ze stron.
Komentarze