Reklama dźwignią banku

Reklama dźwignią banku

Jeśli chodzi o reklamę, to banki nie próżnują. Nakłady na reklamę lokat w III kwartale tego roku wzrosły sześciokrotnie. Wciąż najdroższe są reklamy kredytów.
W trzecim kwartale banki zwiększyły swoje wydatki na reklamę do 183 mln zł ze 125 mln zł przed rokiem – wynika z obliczeń Expert Monitora (według danych cennikowych nieuwzględniających rabatów). Bankowcy nie zamierzają stopować i zapewniają, że mimo kryzysu, ich branża wciąż będzie widoczna w mediach.
W ostatnim kwartale najwięcej na reklamy wydały PKO BP (21 mln zł), ING Bank Śląski i Eurobank. W całym sektorze bankowym najbardziej wzrosły wydatki na reklamy lokat. Banki przeznaczyły na ten cel 45 mln zł, podczas gdy przed rokiem zaledwie 6,4 mln zł. O tym, czy ten trend się utrzyma, zadecyduje sytuacja na rynkach finansowych - pisze Rzeczpospolita.

Bankowcy mają też coraz to nowsze pomysły reklamowania swoich usług. O ile przed świętami znów będą dominować reklamy pożyczek, o tyle w kolejnych miesiącach bankowcy chcą wprowadzić w życie kilka nowych pomysłów.

– Nasze plany marketingowe zakładają m.in. reklamowanie produktów niefinansowych związanych z naszym programem lojalnościowym, który pozwala na uzyskanie dużych zniżek – mówi Roman Jędrkowiak, szef marketingu w ING Banku Śląskim. Dodaje, że bank nie zrezygnuje z namawiania klientów do oszczędzania.
Rzeczpospolita

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

28,9% głosujących uważa, że wygra:

Polska Polska

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Piotr Krawiec22.05.20120
Piotr Krawiec

Mea culpa - czyli kryzys może dotknąć każdego

Wizerunek to jeden z najcenniejszych kapitałów firmy. Dlaczego? Nie można go kupić. Jego budowa i utrzymanie wymaga wiele czasu, ciężkiej pracy, a także dobrej organizacji. To on w dużej mierze odpowiada za sukcesy firmy. O ile praca nad dobrym postrzeganiem organizacji jest długotrwała, o tyle pozytywny wizerunek można utracić dość szybko.

Czytaj dalej