Rusza emisja spotów edukacyjnych w ramach największej dotąd kampanii społecznej Ministerstwa Środowiska poświęconej wyrabianiu ekologicznych nawyków postępowania ze śmieciami. W kampanii wykorzystano postać księdza.
Odpady to obecnie jeden z najważniejszych problemów ekologicznych. W Polsce obowiązuje już nowoczesne prawo wzorowane na normach unijnych, dotyczące m.in. konieczności zbiórki zużytych baterii czy recyklingu starego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Z roku na rok podnoszone są wymagania dotyczące np. poziomów odzysku poszczególnych surowców czy recyklingu. Ale o skuteczności zmieniającego się prawa decyduje jego przestrzeganie i codzienne nawyki każdego z nas. Dbanie o środowisko nie jest zarezerwowane dla rządów. Każdy z nas codziennym zachowaniem ma wpływ na swoje otoczenie.
Dlatego w 2010 roku Ministerstwo Środowiska zachęca Polaków do świadomego i zgodnego z zasadami ekologii obchodzenia się ze śmieciami.
- Odpady to obecnie jedno z największych wyzwań środowiskowych. Wiele udało się już osiągnąć, zmieniając prawo i dostosowując standardy, tu planujemy też dalsze zdecydowane działania, żeby kompleksowo uregulować cały sektor. Ale żeby przestać ciągnąć się w ogonie Europy, jeśli chodzi np. o odzyskiwanie surowców z odpadów czy recycling, potrzebujemy więcej edukacji i zmiany zachowań. Dlatego uruchamiamy największą dotychczas kampanię społeczną poświęconą temu tematowi – podkreśla prof. Andrzej Kraszewski, minister środowiska.
Przez dwa kolejne miesiące będzie można oglądać w telewizji trzy spoty edukacyjne w dwóch wersjach 30 i 15 sekundowej. Filmiki nawiązują stylistyką do popularnych seriali z życia parafii i przedstawiają sytuacje, w których sympatyczny, choć surowy ksiądz uświadamia parafianom, że ich dotychczasowe codzienne postępowanie ze śmieciami to… "grzech ekologiczny".
- Liczymy, iż kampania wywoła poruszenie. Większość odbiorców grupy celowej jest świadoma istotności zagadnień ekologicznych, ale nie przeszkadza im to palić i wywozić śmieci do lasu. Nie ma znaczenia, czy kampania będzie oceniana jako „fajna” czy „niefajna”, „obrazoburcza” czy też „mądra”. Ważne jest, czy sprawi, że wiele osób zmieni swe zachowanie – ocenia Karolina Kulicka, Dyrektor Departamentu Edukacji Ekologicznej w Ministerstwie Środowiska.
Wizerunek to jeden z najcenniejszych kapitałów firmy. Dlaczego? Nie można go kupić. Jego budowa i utrzymanie wymaga wiele czasu, ciężkiej pracy, a także dobrej organizacji. To on w dużej mierze odpowiada za sukcesy firmy. O ile praca nad dobrym postrzeganiem organizacji jest długotrwała, o tyle pozytywny wizerunek można utracić dość szybko.
Komentarze