"Nie jedź na kacu. Włącz myślenie" (wideo)

"Nie jedź na kacu. Włącz myślenie" (wideo)

Ruszyła kampania społeczna KRBRD przestrzegająca przed jazdą na kacu. To pierwsza Polska kampania poruszająca ten problem. Głosu w spocie radiowym i telewizyjnym użyczył Radosław Pazura.
Strategię dla kampanii przygotowała Fabryka Komunikacji Społecznej w oparciu o przeprowadzone przez TNS OBOP ogólnopolskie badania społeczne „Kierowcy a alkohol", obejmujące zakresem m. in. postrzeganie niebezpiecznych zachowań kierowców na drodze, wiedzę nt. działania alkoholu na organizm oraz cechy przyzwolenia społecznego dla zjawiska. Wyboru kreacji dokonano na pod-stawie copy testów, przeprowadzonych w całej Polsce na kilku grupach społecznych. Za testy od-powiada Laboratorium Komunikacji Społecznej.


W ramach kampanii powstał spot telewizyjny i radiowy, plakat, ulotki, gadżety, materiały promo-cyjne, reklama internetowa. Odbędą się też dwa eventy towarzyszące Hitom na czasie - najwięk-szej w Polsce trasie wakacyjnych koncertów plenerowych, realizowanych przez Radio ESKA i TVP 1. Kampanii towarzyszy strona internetowa www.niejedznakacu.pl oraz fun page'u kampanii na fa-cebooku – Nie jeżdżę na kacu.
Charakter spotu reklamowego kampanii ma oszczędny, lecz przejmujący charakter. Odzwierciedla ideę ostrzegania przed możliwym niebezpieczeństwem, zwraca uwagę na niedostrzegany lub ba-gatelizowany dotąd problem.
      0 
po klinie nie ma kaca wiec spoko
           
      0 
W Niemczech to jeżdżą po piwie i jest bezpieczniej niż w Polszy... ci którzy odpowiadają za stan dróg wszystkiego się czepią tylko nie tych dróg, co z tego że w pewnych miejscach asfalt jest tak pofałdowany że na zakręcie auto może stracić przyczepność, co z tego że drogi lokalne są wąskie jak skurczybyk a pobocza owiane kamieniami, co z tego że brakuje obwodnic i ciężarówki do reszty niszczą i tak już dziurawą nawierzchnię, i co z tego że dzięki naszym drogom auto może 100x szybciej ulec awarii podczas jazdy niż gdybyśmy przemieszczali się po drogach innych państw. Paranoja i obłęd w jakim kraju żyję, ograniczenia do 40, 50, a mimo to wypadków całe multum bo zamiast obserwować co przede mną to ja gapię się w jezdnie omijając te pół metrowe dziury.
           
      0 
@sssddd
A żeby Ci jakiś taki pijany, na kacu zabił kogoś bliskiego, to może wtedy zrozumiesz jakie głupoty piszesz.
           
jakie głupoty ? Facet ma rację.Polska ma najgorsze drogi w UE i stąd tyle wypadków.Zaraz wymyślą kampanię "Nie jedź po twarogu bo możesz mieć problemy gastryczne".
         
      0 
już mnie to irytuje:
- fotoradarów więcej jak bezpiecznych, oświetlonych przejść dla pieszych
- ograniczeń więcej niż bezkolizyjnych zjazdów, wjazdów
- na droga i rondkach zasieki tak by przypadkiem auto/tir nie wjechał przypadkiem na chodniczek lub krawędź wyspy.. gdzie zwężenia są tak małe, że ledwo się tam rowerem da wykręcać....
- i ciągle te akcje: KIEROWCO ZWOLNIJ, KIEROWCO NIE JEŹDZIJ....
- TAK do tego to zmierza, nie używajmy aut, będzie nam cholernie bezpiecznie!!!! ... do cholery budujcie drogi za pieniądze z akcyzy ZŁODZIEJE!!!!
           
      0 
Wiecie o czym jest ta kampania?
Czy tak piszecie co wam myśli na klawiaturę przyniosą.

Temat nie jest o tym żeby wolniej, chodź o to że jak piłeś i mam głębokiego kaca to lepiej nie wsiadać i nie prowadzić.

Każdy kto się nawalił to wie o czym mowa.
           
      0 
Właśnie, na co idzie ta wysoka akcyza ????- w łapy i kieszenie
           
      0 
bo tylko czlowiek poj.. ny jezdzi po pijanemu rowniez na drugi dzien majac kaca. i tylko glupie gadanie ze po piwie moze smialo jechac strasznie mnie to wku... ia. jest inna reakcja kierowcy. ja nigdy nie jezdze po alkoholu, ale np w domu zdarzy sie mi cos robic po piwku to sam widze ze jest inaczej... a co mowic na drodze
           

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

28,3% głosujących uważa, że wygra:

Polska Polska

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Piotr Krawiec22.05.20120
Piotr Krawiec

Mea culpa - czyli kryzys może dotknąć każdego

Wizerunek to jeden z najcenniejszych kapitałów firmy. Dlaczego? Nie można go kupić. Jego budowa i utrzymanie wymaga wiele czasu, ciężkiej pracy, a także dobrej organizacji. To on w dużej mierze odpowiada za sukcesy firmy. O ile praca nad dobrym postrzeganiem organizacji jest długotrwała, o tyle pozytywny wizerunek można utracić dość szybko.

Czytaj dalej