Łukasz Szewczyk04.01.2012 (23:01)1 komentarz

Ruszyła kampania laureata AMS (foto)

Od początku stycznia na 1500 nośnikach AMS w całej Polsce można oglądać plakat Jana Bajtlika, zwycięzcy 12. edycji konkursu Galerii Plakatu AMS zorganizowanego pod hasłem "Miłość nie cukierki".
Uczestnicy tej odsłony konkursu, której patronowało Towarzystwo "Nasz Dom", tworzyli plakaty pokazujące, że dzieci potrzebują od dorosłych przede wszystkim miłości, troski i poczucia bezpieczeństwa - w rodzinie biologicznej lub zastępczej.

Niezwykle oszczędny w formie, typograficzny plakat, na którym są tylko dwa słowa - kluczowe "dom" oraz przekreślone "dziecka" - w prosty sposób pokazuje, że "dom" jest zawsze lepszy niż jakikolwiek jego substytut. Zdaniem jurorów projekt Jana Bajtlika spełnia wszystkie przyjęte w tej edycji kryteria: jest zrozumiały, wzbudza emocje, ale nie zasmuca i nie straszy - przeciwnie, jest intrygujący i może zachęcić do zainteresowania się ideą rodzicielstwa zastępczego jako alternatywą dla domów dziecka.
- W Polsce, na przekór rozwiązaniom krajów rozwiniętych i w opozycji do potrzeb dzieci, istnieje kilkaset domów dziecka - mówi Tomasz Polkowski, prezes Towarzystwa "Nasz Dom. - Dzieci żyją w nich odseparowane od najbliższych, w warunkach wychowania grupowego, tęskniące za domem, miłością, bliskością. Domy dziecka być może są wygodne dla dorosłych, natomiast dzieciom potrzebne są rodziny - najlepiej ich własne, którym trzeba i można pomagać, a jeśli okaże się to niemożliwe - rodziny zastępcze, w których dzieci znajdą zrozumienie i uczucie - dodaje Tomasz Polkowski.

Plakat, prezentowany na citylightach AMS, będzie można oglądać w pierwszej połowie 2012 roku w całej Polsce.
Widziałem dziś kilka takich plakatów i powiem, że moje odczucia zgadzają się z opisem...
         

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

28,1% głosujących uważa, że wygra:

Polska Polska

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Piotr Krawiec22.05.20120
Piotr Krawiec

Mea culpa - czyli kryzys może dotknąć każdego

Wizerunek to jeden z najcenniejszych kapitałów firmy. Dlaczego? Nie można go kupić. Jego budowa i utrzymanie wymaga wiele czasu, ciężkiej pracy, a także dobrej organizacji. To on w dużej mierze odpowiada za sukcesy firmy. O ile praca nad dobrym postrzeganiem organizacji jest długotrwała, o tyle pozytywny wizerunek można utracić dość szybko.

Czytaj dalej