Rząd zapowiedział w środę rozpoczęcie prac nad przepisami prawnymi, które priorytetem uczynią prawa i wolności obywateli, w tym szczególnie użytkowników internetu.
Rzecznik Praw Obywatelskich wydał negatywną opinię na temat umowy ACTA. Z kolei Komisja Europejska podjęła decyzję o wysłaniu ACTA do europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, by sprawdzić czy umowa jest zgodna z prawem UE.
Premier Donald Tusk zaproponował przywódcom partii należących do frakcji Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim odrzucenie ACTA w kształcie wynegocjowanym przez Komisję Europejską.
Blogerka podzieliła się z internautami swoim przepisem na ptasie mleczko, co spowodowało sporo problemów. Firma Wedel zwróciła się do blogerki o znak ® przy nazwie. Ostatecznie blog zniknął z sieci, a firma E. Wedel przysporzyła sobie wielu wrogów.
Trzeba szukać rozwiązania, które zapewni wolność i bezpieczeństwo internautów, ale także ochronę praw intelektualnych - zapowiedział podczas poniedziałkowej debaty premier Donald Tusk. Nie będzie wycofania podpisu spod ACTA, ratyfikacja po wyjaśnieniu wszystkich wątpliwości.
W poniedziałek (6 lutego) odbędzie się debata na temat umowy ACTA z udziałem premiera Donalda Tuska. Nie wszyscy protestujący przeciw ACTA wezmą z niej udział. Ministerstwo cyfryzacji przygotowało propozycję 10 tematów, m.in. na temat przepisów mających wpływ na obszary wolności w sieci.
Od kilku dni polskie media intensywnie relacjonują emocje związane z umową ACTA. W związku z protestami Michał Boni składa dymisję, eurodeputowany rezygnuje z pracy, a Donald Tusk zapewnia, że ACTA nie będzie ratyfikowana bez gwarancji wolności w sieci.
Umowa ACTA od kilkunastu dni jest szeroko dyskutowana i wciąż wzbudza wiele emocji.
W wielu miastach Polski odbywają się manifestacje, podczas których których Internauci wyrażali swój sprzeciw. W sieci roi się natomiast od parodii i prób humorystycznego podejścia do tego tematu.
Trwają uliczne demonstracje podczas których obywatele protestują przeciwko podpisanej dzisiaj przez Polskę umowy ACTA. Ponownie - tym razem w Poznaniu - dochodzi do chuligańskich wybryków.
Wolność czy własność i zysk? Czym są prawa autorskie w czasach internetu? Czy ustawa ACTA to początek cenzury w mediach? Te problemy będą poruszać uczestnicy radiowej "Roxy Debaty".
W czwartek rano ambasador Polski w Japonii podpisała, budzącą od kilku dni wiele kontrowersji wśród internautów, umowę ACTA o zapobieganiu handlu podróbkami. Zanim umowa wjedzie w życie, musi ją przyjąć polski parlament.
Od kilku dni polscy internauci protestują przeciwko przyjmowaniu przez Polskę międzynarodowej umowy ACTA. Niestety zamiast spokojnego dialogu, podczas ulicznych manifestacji dochodzi do łamania prawa.
Izba Wydawców Prasy wyraziła "pełne poparcie dla idei ACTA i jej ratyfikacji w Polsce i w Unii Europejskiej" twierdząc, że nie ma zagrożenia, by dane użytkowników sieci można było uzyskać bez zgody użytkownika bądź uprawnionego organu.
ACTA nie przewiduje żadnych uregulowań, które ograniczałyby dostęp obywateli do internetu lub wprowadzały cenzurę stron internetowych, co odróżnia ją od propozycji omawianych ostatnio w Stanach Zjednoczonych - wyjaśnia Komisja Europejska.
Hakerzy z grupy Polish Undrground udowodnili słabe zabezpieczenia internetowej strony kancelarii premiera - włamali się i napisali apel do rządzących o odrzucenie ACTA. Na głównej stronie umieszczono także film z udziałem popularnej Baśki ogłaszającej stan wojenny w sieci.