Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wstrzymuje prace nad wprowadzeniem w Polsce elektronicznego dokumentu tożsamości, który miał ułatwiać m.in. załatwianie spraw przez Internet.
W związku z przedłużającym się postępowaniem przetargowym na dostawę blankietów dowodów osobistych MSWiA przesunął termin wprowadzenia elektronicznych dowodów osobistych na 2013 rok.
Na ostatnim posiedzeniu Sejm uchwalił ustawę o nowych dowodach osobistych, która przewiduje wprowadzenie w 2011 roku elektronicznego dokumentu tożsamości, który ułatwi m.in. załatwianie spraw przez Internet.
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o dowodach osobistych, który przewiduje wprowadzenie w 2011 roku elektronicznego dokumentu tożsamości. Dowód elektroniczny będzie miał taki sam status prawny jak tradycyjny dowód osobisty.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zawarły umowę o dofinansowanie projektów przyspieszających wprowadzenie elektronicznych dowodów z e-podpisem.
Wchodzimy w erę Polski cyfrowej - zapewnia w wywiadzie dla Gazety Wyborczej Witold Drożdż, wiceministr spraw wewnętrznych i administracji. Wiele spraw urzędowych będziemy mogli załatwiać za pośrednictwem Internetu, a dowodem będziemy składali elektroniczne podpisy.
Dokument tożsamości będzie miał chip z podpisem elektronicznym i owalem twarzy. Nowy dowód osobisty nie będzie już zawierał adresu zamieszkania właściciela. Informacja o posiadanej grupie krwi może zostać wprowadzona do dowodów i paszportów, pisze Gazeta Prawna.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zmieniło zdanie i odstąpiło od pomysłu kolejnej wymiany dowodów osobistych na biometryczne. Przynajmniej na razie. Powodem przełożenia operacji są ponoć wysokie koszty.
Założenia projektu ustawy dotyczącej wprowadzenia w Polsce elektronicznego dowodu osobistego są już gotowe - poinformował PAP wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Witold Drożdż.
W przyszłym roku państwo zafunduje nam nowoczesny dowód biometryczny, który ma ułatwić życie. Będzie służył również jako karta bankowa czy karta pacjenta - pisze Życie Warszawy.