W ostatnich dniach internet żyje tematem kryzysu na fan page'u sklepu z butami Schaffashoes, który wybuchł w związku z zaległościami firmy wobec blogerki Fashiolenki. My spytaliśmy specjalistę o to, jak działać w czasie kryzysu w social mediach.
Wizerunek to jeden z najcenniejszych kapitałów firmy. Dlaczego? Nie można go kupić. Jego budowa i utrzymanie wymaga wiele czasu, ciężkiej pracy, a także dobrej organizacji. To on w dużej mierze odpowiada za sukcesy firmy. O ile praca nad dobrym postrzeganiem organizacji jest długotrwała, o tyle pozytywny wizerunek można utracić dość szybko.
Spowolnienie gospodarcze weryfikuje plany kredytowe internautów. Liczba użytkowników sieci posiadających kredyt spadła w ciągu ostatnich 6 miesięcy o 4% - wynika z raportu "Finanse i plany finansowe internautów" Gemius.
Social media to media interakcyjne. Dzięki nim można łatwo, szybko i w ciekawej formie przesyłać informacje, które promują markę. Jednak równie szybko rozprzestrzeniają się kryzysy w mediach społecznościowych. O tym traktuje najnowszy raport IRCenter i SoInteractive.
Marka Reserved, będąca własnością trójmiejskiej spółki LPP, jest w tarapatach. Pod jej adresem padły oskarżenia ze strony nastolatki z USA o bezprawne użycie jej zdjęcia na jednej z koszulek. Zanim jednak sprawą zainteresowały się media, marka stawia czoła komunikacji kryzysowej na Facebooku.
Z końcem maja, przeprowadzono badanie „Jak funkcjonuje komunikowanie kryzysowe na styku media i urzędy miast”. Na pytania odpowiadali dziennikarze i przedstawiciele służb informacyjnych dziesięciu miast.
Według badań przeprowadzonych w wybranych krajach Europy, na łącznej próbie ponad 10 tys. osób, konsumenci stali się bardziej ostrożni i mniej impulsywnie wydają pieniądze. Wzrosły oczekiwania wobec sprzedawców, więcej oczekuje się obniżek i promocji. Najwyraźniejszy i najtrwalszy trend spodziewany jest w krajach Zachodniej Europy – stąd wniosek, że opłacalne będzie kupowanie za granicą, gdzie sprzedawcy będą musieli bardziej walczyć o konsumenta.
Pracownicy są świadomi trudnej sytuacji rynkowej i przygotowani na różne formy cięcia kosztów stosowane przez firmy - wynika z badania przeprowadzonego w marcu przez firmę doradczą HRM partners oraz serwis rekrutacyjny GazetaPraca.pl.
Wiosna, wiosna - może to ona spowodowała senną i rozluźnioną atmosferę konferencji Media Standard AD 09, która odbyła się w Agorze w dniach 2-3 kwietnia 2009. Albo chyba szok pourazowy…
Ponad 75 proc. dużych firm uważa, że kryzys wpłynie negatywnie na ich działalność. Ponad 1/3 zakłada, że będzie musiała ograniczyć produkcję i sprzedaż w Polsce, a co piąta na rynkach zagranicznych.
Już prawie 60 proc. pracujących internautów widzi objawy kryzysu gospodarczego u swojego pracodawcy. Czterech na dziesięciu badanych jest pewnych, że zachowa stanowisko. 32 proc. chce wykorzystać czas gorszej koniunktury na rozwój własnych umiejętności zawodowych - takie wnioski płyną z badania „Satysfakcja z pracy 2009", przeprowadzonego przez Interaktywny Instytut Badań Rynkowych i portal Pracuj.pl.
W poniedziałek - 30 marca 2009 roku w studiu TVN CNBC Biznes odbędzie się nowatorska "Wielka Debata", której tematem będzie kryzys gospodarczy w Polsce. Portal Onet.pl przygotował specjalną platformę do zadawania pytań.
58 proc. internautek przyznaje, że z powodu kryzysu ogranicza wydatki - wynika z ankiety przeprowadzonej przez iWoman.pl. W pierwszej kolejności cięcia obejmują rachunki płacone w sklepach odzieżowych i restauracjach.
Jeżeli jeszcze ktoś z Was nie wie, to przypominam – mamy kryzys, taki finansowy, ponoć na całym świecie. Jeśli jeszcze nie poczuliście tego na własnej skórze, to uwierzcie mi na słowo... nie moje, tylko wszelkiej maści specjalistów-finansistów, którzy na każdym kroku nie pozwalają żebyśmy o tym zapominali. Ale i na kryzys, nawet finansowy, jest sposób! Łatwy i przyjemny, a do tego i legalny. Jaki? Zaraz jeden Wam zdradzę...
Czy w dobie tnących koszty, a czasami padających na twarz kolejnych prasowych tytułów, możliwa jest zmiana modelu biznesowego gazet? Czy staną się w przyszłości instytucjami zaufania publicznego? Możliwe. A zaczęło się w Oakland Press.