Jak się okazuje nowy prezes Telewizji Polskiej ma mało do gadania w sprawie spółki, której jest prezesem. Jak informuje sobotnia "Gazeta Wyborcza", prezes PiS ramię w ramię z przewodniczącym Samoobrony ułożyli Wildsteinowi skład zarządu.
Prawdopodobnie już w czerwcu zmieni się oprawa graficzna "Teleexpressu" oraz cała scenografia. Telewizja Polska chce w ten sposób odświeżyć i unowocześnić wizerunek swojego drugiego programu informacyjnego, który obchodzi 20. urodziny.
Podczas gdy TVN bardzo powoli przygotowuje się do czwartej edycji "Tańca z gwizdami", poniważ zaczyna się ogólnokrajowa trasa koncertowa programu, konkurencja zastanawia się, jak najskuteczniej zepchnąć hit telewizji Piotra Waltera na dalszy plan.
Komisja etyki TVP dopatrzyła się uchybień w programie "Warto rozmawiać" na temat ulotek o homoseksualizmie rozdawanych w szkołach. Skargę złożył szef Kampanii przeciw Homofobii Robert Biedroń. Program wyemitowano 28 marca. - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
Telewizja Polska wydaje pamiątkowy album "Trwajcie mocni w wierze", na którym znajdzie się skrót relacji telewizyjnych z pobytu Benedykta XVI w Polsce. TVP przygotowala także specjalny pielgrzymkowy serwis internetowy.
W sobotę 27 maja po raz ostatni zobaczymy "Herbatkę u Tadka" - program prowadzony przez Tadeusza Drozdę na antenie telewizyjnej Dwójki. Telewizja publiczna nie wyraziła chęci przedłużenia umowy z satyrykiem - informuje "Fakt".
W tym tygodniu telewizyjna Jedynka przeprowadzi transmisje z półfinału i finału konkursu piosenki Eurowizji, które odbędą się w Atenach. W tym roku nasz kraj ponownie reprezentuje grupa Ich Troje.
Bronisław Wildstein, wybrany w zeszłym tygodniu na prezesa Telewizji Polskiej, kilka lat temu był szefem publicznego Polskiego Radia Karaków - zwalniał komunistów, wchodził w konflikty ze swoim zespołem dziennikarskim, pisze "Rzeczpospolita".
Poseł Samooborny Tadeusz Dębicki, znany widzom z sensacyjnego materiału stacji TVN i "Gazety Wyborczej", na którym widać jak powołując się na sfałszowane pismo ministra Ziobro żąda przerwania licytacji, tym razem chciał przekupić pracowników TVP.
Jak donosi "Gazeta Wyborcza", Bronisław Wildstein, nowy prezes Telewizji Polskiej rozważa przeniesienie do jednej redakcji wszystkich programów informacyjnych telewizji publicznej.
Jak donosi "Gazeta Wyborcza" nowy prezes TVP na cyklicznym spotkaniu w warszawskim Teatrze Rozmaitości, z jednej strony zaprzeczył, że jako zwolennik PiS będzie sprzyjał w TVP, a z drugiej strony bornił PiS.
Według Bronisława Wildsteina, nowego prezesa Telewizji Polskiej, doniesienia o zmianach na stanowiskach dyrektorów kanałów TVP są nieprawdziwe. Jak mówi, jedyne zmiany to tak naprawdę odwołanie osób mianowanych w ostatnich dniach przez byłego prezesa TVP, Jana Dworaka.
- Ta telewizja jest molochem i wydaje się też bardzo niesprawnym molochem - mówi w wywiadzie dla "Życia Warszawy" wybrany w czwartek na prezesa TVP Bronisław Wildstein. Jego zaniedbane są m.in. terenowe oddziały TVP, a program ogólnopolski korzysta z nich w małym stopniu.
Nowy prezes Telewizji Polskiej jeszcze nie zdążył odpowiednio zagrzać miejsca w swoim biurze, a już planuje swoje najbliższe decyzje. Według nieoficjalnych informacji Media & Marketing Polska, Wildstein wybrał już odpowiednich dyrektorów poszczególnych kanałów TVP, którzy pójdą do ostrzału.
Nawet 250 tysięcy złotych mogą dostać dyrektorzy TVP za kilka dni pracy - pisze "Życie Warszawy". Kilka dni przed odwołaniem Jan Dworak podpisał umowy z trzema nowymi dyrektorami telewizji publicznej.