Czym karmiły nas media, czyli przegląd Prima Aprillisowych żartów
Beata RatuszniakMedia01.04.2009 (15:15)16

Czym karmiły nas media, czyli przegląd Prima Aprillisowych żartów

Ten, kto zajrzał dziś do RSSów, mógł dostać palpitacji serca, i to nie małych. Podobnie przy wertowaniu portali informacyjnych. Czy Jola Rutowicz faktycznie poprowadzi "Pegaz" i czy na Naszej-Klasie będziemy mogli przeczytać wątki z forum Gazeta.pl? Nie. To tylko Prima Aprillis.
Kosztowny telefoniczny żart

Kosztowny telefoniczny żart

Uczeń szkoły podstawowej jadąc z kolegami w autobusie dla zabawy z telefonu komórkowego wykręcił dowolny numer. Osoba, która odebrała telefon usłyszała w słuchawce, że w jej domu podłożona jest bomba. Teraz za dowcip syna słono zapłacą rodzice.

Uwaga na e-żarty z kaczką!

Internetowy żart z kaczką w roli głównej spowodował, że policja przeszukuje mieszkanie emeryta. Jak donosi "Gazeta Wyborcza", emeryt z Elbląga przesłał znajomemu e-mailem obrazek kaczki z napisem: "A teraz kochani wyborcy... pocałujcie nas w kupry!", ten doniósł do prokuratury.
Zwycięzca Euro 2012

28,8% głosujących uważa, że wygra:

Polska Polska

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00