Szwedzka firma Hasselblad, specjalizująca się w produkcji średnioformatowych aparatów fotograficznych, zaprezentowała cztery nowe produkty. Już wkrótce na rynek trafią dwa nowe modele aparatów cyfrowych i dwie ścianki cyfrowe dla modeli analogowych.
Po sukcesie aparatu H1D Szwedzi nie zwalniają tempa. Nowości to dwie ścianki cyfrowe Ixpress CF oraz Ixpress CFH, współpracujący ze ścianką Ixpress CFH aparat H2 oraz w pełni zintegrowany aparat cyfrowy H2D. Nowa generacja cyfrowych produktów Hasselblad została oparta na matrycy CCD o rozdzielczości 22 megapikseli. Wielkość sensora to 37 x 49 mm - przeszło dwukrotnie więcej, niż wynosi rozmiar klatki filmu 35mm.
Przekłada się to oczywiście na jakość zdjęć, niezwykle wysoką jak na standardy cyfrowe. Dość powiedzieć, że sensacją ubiegłego tygodnia był Canon EOS 5D z matrycą wielkości klatki 35mm. Trudno jednak porównywać nawet najbardziej zaawansowane produkty Canona z ofertą firmy Hasselblad, która jest uznawana za najbardziej konserwatywnego producenta sprzętu fotograficznego na świecie.
Nowe produkty mają według producenta łączyć w sobie jakość fotografii średnioformatowej z zaletami lustrzanek cyfrowych - prostotą obsługi, elastycznością i mobilnością. Wśród nowych rozwiązań znalazła się obsługa formatu Adobe DNG (Digital NeGative), umożliwiającego otwieranie surowych, nieskompresowanych zdjęć bezpośrednio w programie Photoshop. Rozwinięto też paletę możliwości zapisu zdjęć. Do dyspozycji użytkowników oddane zostaną aż trzy opcje: zapis na kartach CF, dyskach twardych FireWire i bezpośrednie połączenie z komputerem.
Komentarze