NHK Broadcasting Science Research Laboratory oraz Mitsubishi Electric wspólnie opracowały metodę osadzania "znaków wodnych" w filmach wyświetlanych w kinach.

Z pewnością rozwój cyfrowych technologii znacznie przyspieszył proces produkcji filmowej. Jednak równocześnie pojawiły się urządzenia zdolne rejestrować obraz bezpośrednio z ekranu kinowego, przy niewielkiej utracie jakości obrazu.
Opracowana technologia polega na osadzeniu w strumieniu wideo informacji, dotyczącej praw autorskich, w postaci "znaku wodnego", który nie jest widoczny dla ludzkiego oka w trakcie projekcji w kinie. Ujawnia się dopiero, gdy film zostanie zarejestrowany prosto z ekranu przez cyfrową kamerę. Technologia może być zastosowana również w telewizji cyfrowej.
Informacja o prawach autorskich automatycznie zapisuje się w nielegalnie rejestrowanym wideo. Dzięki temu, używając specjalnego oprogramowania, można szybko dotrzeć do bezprawnie sporządzonych kopii filmów, które zamieszczono w sieci.
Komentarze (10)
09 grudnia 2007, 9:49:51
09 grudnia 2007, 11:55:10
09 grudnia 2007, 13:20:30
09 grudnia 2007, 15:23:25
Zaraz pojawi się jakiś fighter który spłodzi w garażu program pozwalający wprowadzić szum/biała plame na ten super-uber niewidzialną powierzchnie, zawierającą znak wodny.
09 grudnia 2007, 19:56:11
09 grudnia 2007, 22:36:59
10 grudnia 2007, 8:20:18
10 grudnia 2007, 14:26:14
Może to zabezpieczenie będzie polegać na wyświetlaniu napisów z jakiegoś "rzutnika podczerwieni"? Oko tego nie zobaczy, a kamera cyfrowa TAK!
Co o tym sądzicie?
11 grudnia 2007, 12:26:28
Ale pomysł niezły. Gratuluję
21 lipca 2008, 0:40:02