Firma Trend Micro zaakceptowała nowe metody testowania programów zabezpieczających przed szkodliwym oprogramowaniem, opracowane przez NSS Labs, które lepiej odzwierciedlają warunki panujące w świecie rzeczywistym.
-
Firma NSS Labs zastosowała w testowaniu programów antywirusowych nową metodę, w której oprócz tradycyjnych pomiarów skuteczności wykrywania zagrożeń mierzy się dwa dodatkowe parametry: stopień wykrywania i blokowania zagrożeń na podstawie ich źródłowych adresów URL oraz czas opóźnienia od chwili, gdy producent programu antywirusowego po raz pierwszy uzyskuje informację o nowym potencjalnym zagrożeniu do chwili, w której ochrona przed tym zagrożeniem dociera do klientów, czyli tzw. „czas do uzyskania ochrony” (ang. time to protect) – mówi Raimund Genes, dyrektor ds. technicznych w firmie Trend Micro.
W testach grupowych, w których badano efektywność najlepszych zabezpieczeń dla użytkowników indywidualnych i firm w ochronie przed szkodliwym oprogramowaniem wykorzystującym strategie inżynierii społecznej, firma Trend Micro uzyskała najlepsze wyniki. Jest to kolejne potwierdzenie tego, że internetowa infrastruktura kliencka Trend Micro Smart Protection Network zapewniająca warstwową ochronę wygrywa z rozwiązaniami konkurencji i najlepiej zabezpiecza przed zagrożeniami. Testy te zostały przeprowadzone przez NSS Labs niezależnie — żaden producent ich nie zlecił ani nie sponsorował.
Komentarze