Cyfrowy sejf dla ochrony danych

Łukasz Szewczyk, 1 lutego 2010, godz. 18:22
TAGI: Acronis
Acronis Online Backup to nowa na rynku usługa "cyfrowego sejfu", dzięki której użytkownicy indywidualni mogą zapisywać i przechowywać kopie zapasowe swoich najważniejszych danych z komputerów osobistych i przenośnych w bezpiecznej, zewnętrznej lokalizacji.
Acronis Online Backup jest w pełni szyfrowaną usługą, oferującą możliwość ochrony do 250 GB danych z nawet pięciu komputerów. To więcej miejsca niż pojemności piętnastu przeciętnych odtwarzaczy MP3. Użytkownicy mogą łatwo odzyskiwać swoje pliki logując się do zabezpieczonej lokalizacji z dowolnego komputera z dostępem do internetu.

Produkt jest dostępny zarówno jako niezależna usługa (bez dodatkowej licencji), jak i jako dodatkowa funkcjonalność zintegrowana z Acronis True Image Home 2010. Acronis Online Backup jest usługą abonamentową, mającą na celu ochronę danych i informacji przechowywanych w domach. Nowy program pozwala chronić dane nawet z pięciu komputerów osobistych czy przenośnych, korzystających z jednego konta. To duża korzyść przy utrzymującej się tendencji posiadania dwóch i więcej komputerów w domu.

Acronis Online Backup jest obecnie dostępny dla polskich użytkowników w angielskiej wersji językowej.

Źródło: Acronis
Kod Nie chcesz wpisywać kodu? Zarejestruj się lub zaloguj.

Codzienny newsletter Media2.pl

najlepsze i zawsze aktualne informacje z branży
prezentacje badań rynku internetowego (Megapanel)
opinie, felietony, porady branżowych ekspertów

Zamknij to okno
Felieton Filmwebu

IMAX - i drożej, i gorzej

FilmwebGdy stałem kilka dni temu w kolejce do kasy, usłyszałem za plecami burzliwą rozmowę, która rozbawiła mnie i przeraziła zarazem. Para młodych ludzi mówiła o "Avatarze", który wydawał mi się po miesiącu od daty premiery tematem zamkniętym. Jak się jednak okazało, rozmówcy przez 30 dni czekali na bilety do IMAX-a, a kolejki do tego kina ciągną się jak stąd na Pandorę. Moje rozbawienie wzięło się z naiwności, jaką para wykazywała co do jakości obrazu w Imaksie, a przerażenie z tego, jak łatwo dajemy się nabrać na marketingowe zabiegi i płacimy wyższą cenę za gorszy produkt. Dlaczego "Avatar" wypada blado w Imaksie?

Czytaj dalej... | Zobacz inne