Laptop dla rezygnujących ze stacjonarnego

Łukasz Szewczyk, 1 lutego 2010, godz. 18:24
TAGI: laptop, MIS
Na rynku pojawi się nowy notebook MSI CR720 przeznaczony jest dla użytkowników, którzy chcą zastąpić komputer stacjonarny przenośnym.
Urządzenie wyposażono w duży, 17,3-calowy ekran o rozdzielczości 1600 x 900 pikseli oraz procesor z rodziny Intel Core (i3/i5/i7).

msi_cx700-cr700abc.jpg


Ponadto laptop posiada m.in.: chipset Intel HM55, układ grafiki Intel GMA HD, do 4GB pamięci RAM, dysk twardy o maksymalnej pojemności 500GB, kamerę internetową 1.3 Mpix, Wi-Fi oraz Bluetooth. Wśród dostępnych złączy znajdziemy: HDMI, D-sub i 3xUSB 2.0. Komputer będzie sprzedawany z systemem operacyjnym Windows 7. Brak informacji o cenie.

Źródło: 4press
Kod Nie chcesz wpisywać kodu? Zarejestruj się lub zaloguj.

yurek
01.02.10 19:48
217.116.102.---
Nie nadążysz z tymi nowościami. Kupisz Core 2 Duo a za chwile wymyślają jakieś Core i3/5/7, WTF?! ;/

misiokles
02.02.10 0:48
88.156.163.---
Dla mnie laptop będzie zamiennikiem komputera tylko wtedy, gdyż będzie miał analogiczną zdolność do upgradu co stacjonarka. Same parametry bez możliwości wymiany można o kant noża rozbić

Klien
02.02.10 2:03
212.2.99.---
@yurek
laptopa wymienia sie co 10 lat.
@misiokles
mysle podobnie dlatego szukam takiego gdzie mozna wymienic procesor i karte graficzna. Ewent. karte podlaczyc pod zewn.gniazdo np. Asus-AMD-Fujitsu-Siemens

zui
02.02.10 10:15
klien@ Po sobie wiem ze 5 lat dla laptopa to juz jest dosyc przy normalnym codziennym korzystaniu.

Codzienny newsletter Media2.pl

najlepsze i zawsze aktualne informacje z branży
prezentacje badań rynku internetowego (Megapanel)
opinie, felietony, porady branżowych ekspertów

Zamknij to okno
Felieton Filmwebu

IMAX - i drożej, i gorzej

FilmwebGdy stałem kilka dni temu w kolejce do kasy, usłyszałem za plecami burzliwą rozmowę, która rozbawiła mnie i przeraziła zarazem. Para młodych ludzi mówiła o "Avatarze", który wydawał mi się po miesiącu od daty premiery tematem zamkniętym. Jak się jednak okazało, rozmówcy przez 30 dni czekali na bilety do IMAX-a, a kolejki do tego kina ciągną się jak stąd na Pandorę. Moje rozbawienie wzięło się z naiwności, jaką para wykazywała co do jakości obrazu w Imaksie, a przerażenie z tego, jak łatwo dajemy się nabrać na marketingowe zabiegi i płacimy wyższą cenę za gorszy produkt. Dlaczego "Avatar" wypada blado w Imaksie?

Czytaj dalej... | Zobacz inne