"Uwolnij laptopa" to nowa akcja przeciwko złym dla konsumentów praktykom jakie są stosowane na rynku sprzętu komputerowego. Pomysłodawcy akcji problemem chcą zainteresować Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Twórcy akcji zwracają uwagę, że niemal z każdym konsument kupujący nowy laptop otrzymuje licencję na system Windows w wersji OEM, nawet jeśli nie potrzebuje takiej licencji.
"Sama preinstalacja systemu Windows nie jest czymś złym, gdyż jest to obecnie najpopularniejszy system operacyjny, jednak jeśli producent decyduje się na taki krok, to powinien respektować prawa klienta w razie niezaakceptowania końcowej licencji użytkownika (EULA) i zwrócić mu pieniądze za licencję OEM" - twierdzą twórcy akcji "Uwolnij laptopa".
Z przeprowadzonego rekonesansu ustalono, że tylko Asus i Acer oferuje zwrot pieniędzy za Windows; HP, Samsung, Sony, Fujitsu, Lenovo, Dell nie refunduje kosztów licencji, natomiast Toshiba, NTT i MSI nie udzieliło odpowiedzi na zadane pytanie.
Celem akcji "Uwolnij laptopa" jest nakłonienie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów do rozpoczęcia postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. W tym celu zostanie wysłany wkrótce list do UOKiK, który już niedługo będzie dostępny na stronie akcji:
uwolnijlaptopa.pl.
Taka praktyka głównych producentów sprzętu komputerowego może być kłopotliwa m.in. dla użytkowników systemów bazujących na GNU/Linux (według badań Gemiusa w Polsce jest ich około 200 tys.), studentów i pracowników uczelni technicznych czy użytkowników posiadających licencję typu BOX.
Komentarze (6)
14 marca 2010, 21:01:18
14 marca 2010, 21:16:53
A gadki o nieakceptowaniu licencji są śmieszne. Po pierwsze warunki licencji można sobie wcześniej ściągnąć i się z nimi zapoznać a nie kupować i stwierdzić że się nie akceptuje i żądać zwrotu pieniędzy, równie dobrze można by było kupić BOXa i stwierdzić że licencja nie pasi. A po drugie niech mi ci bliżej nieokreśleni "pomysłodawcy akcji" wskażą chciaż jednego oryginała który rezygnuje z Windowsa z powodu nieakceptowania warunków licencji.
14 marca 2010, 21:26:14
Studenci zazwyczaj mają darmowego windowsa z MSDN-u, więc to jest zbędny wydatek.
14 marca 2010, 22:43:35
pewnei dlatego, że autoryzowane sieci sprzedaży Della zawsze dają wybór :)
np. na kuplaptopa.pl można negocjować cene, ciekawe jak jest u innych?
15 marca 2010, 11:14:12
Jest o Dellu :-)
15 marca 2010, 12:22:17