Infolinie rozpoznają klientów po głosie

Infolinie rozpoznają klientów po głosie

Do Polski nadchodzi technologiczna rewolucja w kontaktach z telefonicznymi centrami obsługi klienta, które będą nas rozpoznawać już po głosie. W tym roku taki system zastosuje jeden z polskich banków.
Wkrótce banki w Polsce będą rozpoznawały klientów po głosie - informuje Gazeta Wyborcza. To oznacza, że przy telefonicznych kontaktach z bankiem, do weryfikacji klienta będzie używane tzw. hasło głosowe, zamiast podawania PIN-ów. Z informacji Gazety wynika, że w tym roku system rozpoznawania klientów po głosie zostanie wprowadzony testowo do jednego z polskich banków, a w przyszłym roku już do pięciu. Nową technologię mogą zastosować także inne firmy przy telefonicznych kontaktach z klientami.
Mało kto wie, że głos każdego człowieka jest wyjątkowy i może służyć jako dyskretny sposób identyfikacji. Fakt ten wykorzystują najnowocześniejsze technologie identyfikacji głosu. Zastosowanie ich w centrach obsługi klienta w bankowości, telekomunikacji i innych branżach jest szczególnie opłacalne. Identyfikacja głosu jest ekonomicznym sposobem poprawienia bezpieczeństwa i zwiększenia wygody klienta. W Polsce firma Algotech ma licencję na oferowanie rozwiązań PerSay, czołowego usługodawcy z branży zaawansowanych rozwiązań do biometrycznej identyfikacji głosu.
Gazeta Wyborcza/Algotech
      0 
A glos bambola tez rozpoznaja?
           
Proszę Państwa nie ma się co dziwić. Biura obsługi klienta, tzw bok, od dawna mają duży problem z abonentami min. Cyfry, UPC i CP, którzy bez przerwy wydzwaniają i blokują linię. Najgorsze jest to, że wiążę się to z wyzwiskami i groźbami kierowanymi do bogu winnych zatrudnionych tam konsultantów. Przyczyny takiego zachowania są różne. Przede wszystkim zawód po podpisaniu umowy z takim operatorem, fatalna jakość usług oferowana przez Cyfrę, dekodery pamiętające czasy Mieszka I w przypadku CP, brak obiecanych kanałów HD w UPC bo te które są nie mają z dobrą jakością nic wspólnego. Oczywiście tych problemów jest dużo więcej i widać to bardzo dobrze po tym jak wiele osób masowo przenosi się do elitarnej N-ki. Tam naprawdę ciężko spotkać się z tym, żeby ktoś na cokolwiek narzekał. BOK praktycznie nie ma co robić i aż dziwne jest, że nadal istnieje. Mogliby spokojnie bez zauważenia w czasie pracy iść oglądać lasy i knieje.
         
Treść edytowana 1 raz (ostatnio 7 sierpnia 2010 o 21:41:09 przez Bambolo82).
      0 
@Bambolo Jesteś genialny :) pozdrawiam Cię!
           
Czy mnie coś ominęło, od kiedy rozmowy telefoniczne są w tak dobrej jakości żeby automat mógł wykryć czyjś głos?
           
@Bambolo82 Wielki jesteś. HAHAHHA
         
a jak to dokładnie ma działać? Wolę podać PIN zamiast swojego głosu. Pewnie wystarczy jakieś nagranie mojej dłuższej wypowiedzi i komputer poradzi sobie z podróbką.
           
      0 
Ty rudy lis, jak sie bedziesz podszywal pod mój nick to dostaniesz w ryj!
           
      0 
sie nagra glos jakiegos polityka, zadzwoni do banku i pusci i masz dostep do konta synku i cureczko :D
           
@Bambolo82
Dobrze gadasz misiu, po co w n-ce bok, przecież jej elitarni klienci nie będą się zniżać do poziomu gawiedzi tam pracującej.
         

CAPTCHA