Forum Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji - "Nowe Prawo Zamówień Publicznych w Informatyce", które odbyło się w warszawskim hotelu Sofitel Victoria, dostarczyło uczestnikom sporo ważnych informacji na temat kształtu Ustawy Prawo Zamówień Publicznych, która wkrótce zacznie obowiązywać.
Program Forum wypełnili: sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu i Budownictwa min. Eugeniusz Wróbel, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego min. Tomasz Nowakowski, wiceprezes Urzędu Zamówień Publicznych dr Andrzej Panasiuk, oraz eksperci: dr Jarosław Deminet (ComputerLand), Włodzimierz Dzierżanowski (Grupa Sienna), Wojciech Pfadt (Baker & McKenzie), Paweł Granecki (Instytut Zamówien Publicznych). Forum prowadził prezes PIIT dr inż. Wacław Iszkowski wspólnie z wiceprezesem PIIT Michałem Rogalskim.
Minister Nowakowski stwierdził, że - obok wymagań unijnych - zmiana PZP była konieczne z uwagi na utrudnienia w korzystaniu z funduszy europejskich, jakie jej obecny kształt wytwarzał. Minister omówił podstawowe problemy, jakie nowy kształt ustawy (po ponad 200 zmianach) rozwiązuje: nowa ustawa wprowadza istotną kategoryzację zamówień z uwagi na ich wartość - zamówienia o mniejszej wartości będą prowadzone trybem znacznie uproszczonym; dla dostaw i usług wprowadzono trzy progi: 6 tys. Euro, 60 tys. Euro i 137 tys. Euro, system zamówień publicznych ulega znacznej decentralizacji - główny ciężar odpowiedzialności spada teraz na zamawiającego (do tej pory odpowiedzialnym był Prezes UZP); również zakres decyzji administracyjnych Prezesa UZP został istotnie ograniczony, zmodyfikowany system środków ochrony prawnej wykonawców powinien utrudnić blokowanie procesów przetargowych z błahych powodów,
Dodatkowo ograniczono zakres stosowania PZP wobec podmiotów prywatnych nawet gdy udział wsparcia przekracza 50 proc., zlikwidowano instytucję obserwatora, ograniczono możliwość odrzucania ofert z powodu mało istotnych błędów formalnych wprowadzając możliwość uzupełniania ofert, zmieniono zasady formułowania Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ), opierając je na normach, wprowadzono instytucję centralnego zamawiającego (co ma na celu uzyskiwanie oszczędności), dopuszczono korzystanie z całkowicie elektronicznego systemu zakupów, sektor telekomunikacyjny został wyłączony spod działania PZP.
Rozważając możliwe praktyczne następstwa wejścia w życie nowego PZP wiceprezes Urzędu Zamówień Publicznych p. Andrzej Panasiuk zauważył m.in., że: system protestów i odwołań w nowej ustawie nadal nie jest zupełnie szczelny - UZP już pracuje nad jego dalszymi modyfikacjami, trudności przewidywania sposobów działania nowego prawa wynikają również stąd, że PZP jest tylko fragmentem większej całości, na którą składa się całe otoczenie prawne, zwłaszcza regulacje dotyczące finansów publicznych (np. "obowiązek" wydawania pieniędzy przed administrację pod koniec roku, bo inaczej "przepadną"), największa niepewność dotyczy realnych skutków ograniczenia możliwości składania bezzasadnych odwołań i protestów, mających na celu rozciągnięcie procesu przetargowego w czasie i w efekcie jego utrącenie.
Odwołując się do swego doświadczenia arbitrażowego dr Jarosław Deminet wyraził obawę o to, że uproszczenia dla dość dużych zamówień (w przedziale 6 - 60 tys. Euro) są zbyt daleko idące stwarzając furtki dla nieuczciwych praktyk. Również w nowo otwartej możliwości uzupełniania dokumentacji w trakcie trwania procesu przetargowego mówca dostrzega furtkę dla nieuczciwych manipulacji. Deminet zwrócił uwagę na istotną nowość, jaka jest możliwość modyfikowania SIWZ w wyniku oprotestowania - do tej pory uwzględnienie takiego protestu skutkowało rozpoczęciem procesu przetargowego od początku. Również likwidację instytucji obserwatora przetargu J. Deminet uznał za przedwczesną.
Włodzimierz Dzierżanowski zwrócił uwagę uczestników na skomplikowane i niejasne ujęcie w PZP sprawy umów ramowych, które według niego powinno zaowocować jeszcze mniejszym niż do tej pory upowszechnieniem tej skądinąd użytecznej formy kontraktów publicznych.
Wojciech Pfadt omówił trudności związane z formułowaniem SIWZ, zwracając uwagę zebranych na to, że właśnie SIWZ jest tym dokumentem, który ma być gwarantem zachowania uczciwości konkurencyjnej. Z kolei Paweł Granecki skupił się na środkach ochrony prawnej namawiając do możliwie pełnego korzystania z uprawnień, jakie w tym zakresie ustawa daje uczestnikom procesów przetargowych (nie namawiając jednak do nieuzasadnionego merytorycznie pieniactwa). Mec. Granecki stwierdził, że właśnie korzystanie z procedur odwoławczych jest istotnym czynnikiem wyrównywania szans konkurencyjnych i utrzymywania czystości procesów przetargowych. Szczególna uwagę mówca zwrócił na - będącą nowością - możliwość oprotestowywania przetargu już na etapie ogłoszenia oraz formułowania SIWZ, bo tu najczęściej są przemycane niejawne preferencje dla określonych oferentów i produktów.
Planowaną prezentację Konrada Makomaskiego na temat aukcji elektronicznych wskutek nieobecności autora streścił Michał Rogalski, wskazując m.in. na wprowadzone przez nowe PZP zmiany rozumienia aukcji i licytacji elektronicznej. To, co dotychczas było określone jako aukcja (przepis ten i tak był niemal martwy z uwagi na bardzo silne ograniczenia jego stosowalności) jest obecnie licytacją. Zdaniem mówcy ta nowoczesna forma rozstrzygania przetargów ma obecnie szanse zaistnieć w sposób znacznie bardziej wyraźny niż do tej pory. Pojęcie aukcji straciło w nowym PZP znaczenie trybu realizacji procesu przetargowego i jest tylko metodą wyboru najkorzystniejszej oferty możliwą do stosowania w różnych trybach prowadzenia przetargu.
Komentarze