Zanim udamy się na pocztę po odbiór awizo, warto zwrócić uwagę, kto do nas napisał. Okazuje się, że podpis potwierdzający odbiór przesyłki może oznaczać zgodę na zawarcie umowy z siecią Tele2.
Poniedziałkowa katowicka "Gazeta Wyborcza" opisuje sprawę jednej z czytelniczek z Sosnowca. Otrzymała ona awizo. Gdy udała się na Pocztę Polską po odbiór przesyłki, usłyszała od pracownika poczty, iż lepiej by było, gdyby przesyłki nie odbierała. Jeśli odbierze przekaz - zawrze umowę z Tele2.
Karol Wieczorek, rzecznik prasowy Tele2, powiedział "Gazecie", iż konsultanci dzwonią do klientów i przedstawiają ofertę. -W przypadku słownej zgody przesyłamy naszemu klientowi przekaz pocztowy. Po podpisaniu na poczcie odbioru "zlecenia preselekcji" umowa zostaje automatycznie zawarta - mówi katowickiej "Gazecie".
Czytelniczka twierdzi, że nikt do niej nie dzwonił, a już tym bardziej, ze nie wyrażała ustnej zgody. Okazuje się jednak, że opisywany przypadek czytelniczki z Sosnowca nie jest jednostkowy, poczta otrzymuje sygnały o nadużyciach ze strony Tele2. Jednak poczta odpowiada jedynie za dostarczanie przesyłek, a nie wnika w ich zawartość.
Z kolei operator broni się, iż że przesyłki pocztowe Tele2 kierowane są jedynie do osób, które wcześniej telefoniczne wyraziły chęć przystąpienia do sieci. Jednocześnie osoby takie miałyby być informowane o możliwości odstąpienia od umowy w terminie 10 dni od jej zawarcia.
Komentarze (8)
28 sierpnia 2006, 10:53:55
28 sierpnia 2006, 12:10:32
a wsrodku umowa. Nie rozumie ich poszedlem do TP
i odwolalem ten majdan. Sa za slabi i poprostu zaczynaja oszukiwac
28 sierpnia 2006, 12:10:55
Lepsze jest VOIP od T(P)ELE szmelcu !
28 sierpnia 2006, 12:25:31
28 sierpnia 2006, 15:15:39
28 sierpnia 2006, 16:41:01
29 sierpnia 2006, 7:32:08
29 sierpnia 2006, 15:13:16