Telekomunikacji Polskiej grożą gigantyczne kary pieniężne. Tym razem kością niezgody jest nie wypełnienie w terminie decyzji Urzędu Komunikacji Elektronicznej w sprawie hurtowej sprzedaży abonamentu.
Na mocy decyzji UKE z lipca tego roku abonenci Telekomunikacji Polskiej bez zmiany swojego numeru telefonu stacjonarnego mieli mieć możliwość od 14 września kupienia tańszego abonamentu od Tele2 i płacenie niższych stawek za połączenia telefoniczne. Usługa miała być dostępna od połowy września.
Do tej pory do Tele2 wpłynęło prawie 30 tys. wniosków (ok. 6 tys. przekazano do TP) od klientów, ale żaden nie został przyjęty przez TP. Zdaniem Tele2 TP nie przyjmując wniosków ich klientów łamie wiążące dla nich decyzje urzędu. Za każdy dzień zwłoki w uruchomieniu usługi WLR Tele2 przysługuje kara umowna wysokości 100 tys. złotych. Do tego dojdą odszkodowania za niezrealizowane wnioski abonentów- po 1 tys. (od wniosku) za każdy dzień zwłoki w realizacji ze strony TP. Według Tele2 kwota ew. odszkodowania już przekracza 82 mln złotych. Tele2 musiałoby swoje racje udowodnić przed sądem.
- Jesteśmy zdumieni i oburzeni postawą Tele2. Wielkość "naliczonych" kar przez Tele2 wobec TP jest nieproporcjonalna do zaistniałego problemu i dziwi nas, że operator ten wyręcza w ferowaniu wyroków prezesa UKE, który obecnie prowadzi kontrole dotyczącą wdrożenia WLR w TP i Tele2.- mówi Jacek Kalinowski, rzecznik grupy TP.
TP tłumaczy, że na wdrożenie usługi potrzeba ok. 8 miesięcy, a Tele2, że usługa już jest gotowa i nie trzeba dodatkowych ustaleń.
Urząd Komunikacji Elektronicznej prowadzi postępowanie kontrolne dotyczące możliwości wprowadzenia hurtowej sprzedaży abonamentu przez TP SA. Potrwa ono około dwóch tygodni. Anna Steżyńska, prezes UKE, zapowiedziała, że kara dla TP będzie dużo wyższa niz 100 mln zł.
Komentarze (2)
01 października 2006, 17:22:01
01 października 2006, 18:43:45