Potwierdzają się obawy związkowców z Telekomunikacji Polskiej, że zarząd spółki będzie redukował zatrudnienie. Według "Gazety Prawnej" pracę w TP może stracić nawet 6 tys. osób.
Jak czytamy w "Gazecie Prawnej", zarząd zapowiada, że redukcje w ciągu najbliższych trzech lat będą odbywały się głównie poprzez program dobrowolnych odejść.
Michał Marczak, analityk DI BRE Banku zdradza "Gazecie Prawnej", iż spodziewa się, że w najbliższych latach zatrudnienie w kontrolowanej przez France Telecom Telekomunikacji może się zmniejszyć nawet o 6 tys. osób, czyli o 21 proc. W ostatnich latach zatrudnienie w spółce spadło o 30 tys. osób.
Maciej Witucki, nowy prezes TP, mówił, że redukcja zatrudnienia może być potrzebna, jeśli opracowywany właśnie budżet firmy na przyszły rok (ma być gotowy do 15 grudnia) nie będzie się domykał - czytamy w "Gazecie Prawnej", która przypomina, że w 2006 roku, po raz pierwszy od kilku lat, TP uniknęła zwolnień grupowych dzięki programowi przemieszczeń pracowniczych.
Komentarze (1)
09 grudnia 2006, 19:57:48