Po raz kolejny dziennikarze muszą załatwiać sprawy w Telekomunikacji Polskiej w imieniu swoich czytelników. Tym razem abonentka TP czekała na podwojenie prędkości usługi Noestrada. Zmianę przyspieszyła dopiero dziennikarska interwencja.
Opolska Gazeta Wyborcza opisała problem swojej czytelniczki, która zdecydowała się przedłużyć umowę na usługę Neostrada tp. W Telekomunikacji Polskiej zapewniano ją, że będzie miała podwojoną prędkość. Jednak dopiero interwencja dziennikarzy pomogła w walce o swoje.
Czytelniczka pod koniec stycznia podpisała umowę. W połowie lutego zadzwoniła na Błękitną Linię, aby dowiedzieć się, dlaczego usługa jeszcze nie została wykonana (podwojenie prędkości). Tam usłyszała, że prędkość została podwojona, a to, że klientka jeszcze tego nie dostrzega, wynika być może z problemów technicznych - opisuje Wyborcza.
Po tej informacji klientka postanowiła skontaktować się z działem technicznym, ale tam usłyszała, że "oni zajmują się technicznymi sprawami, a nie podwajaniem prędkości". Kolejny telefon na Błękitną Linię i odpowiedź - "My się tym nie zajmujemy". Czytelniczka złożyła więc reklamację, ale do tej pory nie otrzymała odpowiedzi.
Sprawę, po raz kolejny, rozwiązała dopiero interwencja dziennikarzy w biurze prasowym TP. Po interwencji Gazety postanowiono coś zrobić. - Zależy mi na tym, aby pokazać, jak ta firma nadal nieuczciwie działa - mówi czytelniczka Wyborczej i dodaje, że gdyby nie dziennikarze, mogłaby się skarżyć z TP miesiącami.
Komentarze (13)
21 marca 2007, 9:32:59
21 marca 2007, 9:36:59
21 marca 2007, 9:59:59
21 marca 2007, 10:10:50
21 marca 2007, 11:23:44
2 lata temu, po przejściu z neo+ 640kbps na 2mbit - wyższą prędkość miałem już po 48h.
Na początku lutego przedłużyłem umowę na 24msc oraz zbiłem prędkość do 1mbita. Aneks podpisany, następnego dnia przed po 11 zaliczyłem diskonekta i synchro poleciało z 2496 na 1312.
Podobnie było z zawieszeniem telefonu, dzwonie 9393, jako że jestem upoważniony do załatwiania spraw z nr. telefonu, gość mnie wypytał co i jak, odpowiedziałem na pytania, poprosiłem o zawieszenie telefonu ' od tej chwili'. Na drugi dzień dzwonie z voip'a na tp i słyszę: 'Abonent czasowo wyłączony'.
W tamtym miesiącu przyszła fakturka za zawieszenie, w tym fakturka z wyrównaniem abo telefonicznego za luty.
Wszystko się odbyło szybko i sprawnie, nie wiem skąd ludzie biorą te problemy. Tylko mnie TP kocha?!
21 marca 2007, 12:18:43
21 marca 2007, 12:27:09
21 marca 2007, 12:43:56
21 marca 2007, 12:58:49
21 marca 2007, 16:14:52