Komisja Europejska od miesięcy walczy o tani roaming. Jednak - jak donosi Gazeta Wyborcza - pod wpływem lobby koncernów telefonicznych posłowie w jednej z komisji europarlamentu przegłosowali niekorzystne dla konsumentów zmiany w przepisach o roamingu.
Jak zauważa Gazeta Wyborcza, europosłowie z komisji ds. rynku wewnętrznego zagłosowali za tym, by tylko nowi klienci (tacy, którzy podpisują pierwszą umowę z danym operatorem) byli automatycznie obejmowani tzw. taryfą ochrony konsumenta.
Zgodnie z poprawką europosłów starzy klienci (czyli ci, którzy już mają jakąś umowę z operatorem) byliby obejmowani "taryfą ochronną" tylko, jeśli sami o to poproszą. Jeżeli nie poproszą, to pozostaną przy starych taryfach, czytamy w Wyborczej.
Ta taryfa, zgodnie z propozycją Komisji Europejskiej, ustala maksymalny koszt rozmowy za granicą z własnej komórki, w ramach roamingu: 0,5 euro za rozmowę wykonaną, 0,25 euro za odebraną, przypomina Gazeta.
Jak czytamy, eurodeputowani są przekonani, że te stare mogą być nawet korzystniejsze niż "taryfa ochronna" wymyślona przez Komisję. Przekonują też, że ich poprawka wyjdzie na zdrowie wszystkim, bo zapewni "więcej konkurencji" oraz oznaczać będzie "poważne traktowanie konsumentów".
Decyzja europosłów zaniepokoiła Komisję Europejską, któa forsuje klauzulę "opt-out" - by wszyscy klienci byli objęci taryfą ochronną. Unijni eksperci nie mają wątpliwości: działanie lobby.
Jak udało się ustalić dziennikarzom Gazety Wyborczej, od wielu tygodni wśród posłów, także polskich, bardzo intensywnie lobbował koncern Vodafone, podobnie jak polski koncern Polkomtel (powiązany z Vodafone).
Komentarze (2)
23 marca 2007, 14:40:18
25 marca 2007, 22:47:41