Użytkownicy komórkowych sieci Plus oraz Sami Swoi mogą już korzystać z rewolucyjnej na polskim rynku usługi - płatności za pomocą telefonu komórkowego. Konkurenci - Orange i Era - na razie nie spieszą się z wprowadzeniem owej usługi, przepowiadając jej małe powodzenie.
Przypomnijmy, że we wtorek (11 września 2007 roku) na dobre wystartowała usługa mPay pozwalająca na płacenie za
drobne zakupy przy pomocy telefonu komórkowego. Na razie z usługi mogą korzystać jedynie użytkownicy Polkomtela (Plus, Simplus, mixPlus i Sami Swoi). Testy prowadzi także sieć Play.
Wszystko wskazuje na to, że klientom Polskiej Telefonii Cyfrowej (Era i Heyah) oraz PTK Centertel (sieć Orange) jeszcze długo przyjdzie czekać na skorzystanie z usługi mPay, ponieważ ich operatorzy sceptycznie odnoszą się do nowej usługi.
Jacek Kalinowski, rzecznik sieci Orange powiedział dziennikowi Parkiet, że nowa usługa Plusa jest krokiem wstecz do rozwiązań sieci Orange. Pomarańczowa sieć nie zakłada zbytniej pularności tego rozwiązania. Nie wyklucza jednak wprowadzenia tego rozwiązania w przyszłości, gdy okaże się ono popularne.
Jeszcze ciekawsze wytłumaczenie braku usługi wymyśliła sieć Era, której przeszkadza długośc kodu. Jeden z przedstawicieli Ery powiedział Parkietowi, że "rynek nie jest gotowy na tego rodzaju rozwiązanie między innymi dlatego, że wymaga ono wpisania około 10-literowego kodu, aby zrealizować transakcję". Zapowiedział ogólnie, że PTC pracuje nad prostszymi rozwiązaniami.
Parkiet, wł.
Komentarze (14)
12 września 2007, 15:10:18
12 września 2007, 15:13:53
12 września 2007, 15:17:54
12 września 2007, 15:21:51
12 września 2007, 15:39:38
Mobile Payments set to grow to $22bn, finds latest Juniper report
http://www.juniperresearch.com/shop/viewreport.php?id=88
12 września 2007, 16:17:06
12 września 2007, 18:52:57
12 września 2007, 19:53:06
Miałem okazję wykonać około kilkudziesięciu transakcji zazwyczaj na kwoty w przedziale od 5 do 12 zł. Działa, szybciej i sprawniej niż płatność za pośednictwem kart płatniczych - które zazwyczaj dla niskich kwot są niemożliwe do zrealizowania. Nie odczuwałem stresu z powodu stojącej za mną kolejki kolejnych klientów - bo transakcja trwała krócej niż bym płacił gotówką.
Kolejną zaleta dla sprzedawców jest fakt, iż nie muszą wydawać reszty - jest to bardzo ważne w takich punktach gdzie sporo osób za płatności o niewielkich kwotach płaci banknotami 100zł.
To czy pojawi się ta usługa u kolejnych operatorów - to już tylko polityka... i jeszcze raz polityka..... bo prezentowane przez firmę mpay rozwiązanie jest proste i...... działa.
12 września 2007, 20:59:03
12 września 2007, 21:33:09