Najważniejszą innowacją jest funkcja uśpienia, która zwalnia kierowcę z konieczności każdorazowego włączenia programu. Uśpiony program czuwa ukryty w telefonie, w każdej chwili gotowy do natychmiastowego użycia.
SpeedAlarm 2.0 czuwa zawsze w gotowości do użycia. Jego aktywacja jest równie łatwa i szybka, jak załączenie radia w samochodzie. Dzięki temu, kilkanaście tysięcy już zarejestrowanych użytkowników będzie mogło korzystać z programu na co dzień, nawet na krótkich odcinkach, dostarczając na bieżąco informacji o miejscach kontroli pozostałym użytkownikom.
Jak zapewnia producent programu, usypianie ma jeszcze jedną zaletę - wielokrotnie mniejsze opłaty za transmisję danych. SpeedAlarm, do łączności między kierowcami, wykorzystuje dostępne w komórce połączenie internetowe. Program zużywa minimalne ilości transferu, jednak operatorzy po każdym zakończonym połączeniu zaokrąglają opłatę - najczęściej do pełnych 100 kB. Uśpiony SpeedAlarm utrzymuje stałe połączenie, dzięki czemu opłata nie jest zaokrąglana w górę, a użytkownik płaci dokładnie za to, co wykorzystał.
O minimalne koszty w drugiej wersji zadbano jeszcze w inny sposób. Aplikacja zapamiętuje raz otrzymane fotoradary i inne stałe zagrożenia w pamięci. Przejeżdżając kolejny raz tą samą drogą, przesyłane są tylko informacje o ewentualnych zmianach lub kontrolach policyjnych w okolicy, zgłaszanych na bieżąco przez innych kierowców.
Dodatkowo, nowa wersja programu uzupełniona została o funkcję automatycznej aktualizacji aplikacji oraz współpracy z programami do nawigacji, o które upominało się wielu użytkowników.
Komentarze (4)
08 października 2008, 10:30:46
08 października 2008, 12:10:34
08 października 2008, 13:29:06
09 października 2008, 18:20:21