W przyszłym tygodniu powinniśmy poznać decyzję Urzędu Komunikacji Elektronicznej dotyczącą podziału Telekomunikacji Polskiej. Szef TP jest przekonany, że decyzja o podziale w zasadzie już została podjęta, co może być szkodliwe dla polskiej telekomunikacji.
Jeśli dojdzie do podziału, Telekomunikacja Polska zostanie podzielona na dwie części - jedna będzie zajmowała się sprzedażą usług klientom, druga odpowiedzialna będzie za udostępnianie infrastruktury operatorom alternatywnym na równych zasadach. Podział ma poprawić współpracę TP (80 proc. udziałów w rynku telefonii stacjonarnej) z konkurentami.
Zdaniem szefa Telekomunikacji Polskiej decyzja Urzędu Komunikacji Elektronicznej praktycznie została podjęta, choć ma nadzieję, że do podziału nie dojdzie. Według niego na podziale straci cała polska telekomunikacja, bo podział zwolni budowę nowych linii telefonicznych.
-
Zabawa w podział to jest ogromny wysiłek organizacyjny dla naszej firmy. To także wysiłek finansowy, bo będziemy wydawać pieniądze na budowę systemów informatycznych w podzielonej spółce, a nie będzie środków na inwestowanie. Zresztą już ograniczyliśmy inwestycje, gdyż nie opłaca mi się budować linii, które potem muszę udostępniać innym operatorom po cenach narzuconych przez UKE - mówi
Gazecie Wyborczej 
Maciej Witucki, prezes TP.
Szef TP jest zdania, że przez pierwsze cztery lata linie telekomunikacyjne w Polsce się nie rozwiną, a nawet zdegradują. -
Wynik będzie taki, że zamiast nowoczesnej sieci światłowodowej zdolnej przekazywać Internet dużych szybkości w Polsce zdecydowaną większość sieci stanowić będą nadajniki radiowe zapewniające tylko najwolniejszy Internet - dodaje Witucki.
Komentarze (5)
13 grudnia 2008, 15:42:15
13 grudnia 2008, 16:13:58
13 grudnia 2008, 18:33:07
1. podział będzie kosztował ok 600 mln i ktoś to musi zapłacić czyli abonenci
2.jeżeli jest prawdą że BSA i abonament dla innych jest dawany poniżej kosztów ( 50 % upust ) to koszty podział i realne koszty "lini" wymuszą podwyżkę cen a żaden sąd jeżeli firma będzie podzielona nie zgodzi się aby łącza oddawać poniżej kosztów więc mogą być podwyżki a na pewno nie obniżki.
3.brak iwestycji w sieć przez pare lat ,zostanie tylko sieć 2 mb w porywach do 6mb a na "zach" będą już standartowo łącza 100 mb
4.jeżeli UKE nakaże sprzedawać łącza poniżej kosztów to TP ( sieć ) na pewno nie będzie inwestować bo gdzie znajdzie 20 mld Euro na nowoczesną sieć
5.jedynie co zostanie to przyspieszenie internetu komórkowego a sieć TP po prostu się zestarzeje tak jak telefony stacjonarne a w Polsce może będzie bardzo tani internet ale max 6 mb ( technologia ADSL(neostrada) bo niestety ale sprzęd kosztuje w $ albo w Euro i cena jest jedna taka jak dla zachodnich telekomów
13 grudnia 2008, 20:06:06
04 stycznia 2009, 19:22:29