100 tys. sprzedanych iPhone`ów w Polsce

100 tys. sprzedanych iPhone`ów w Polsce

Od pół roku w ofercie dwóch polskich operatorów komórkowych (Era i Orange) dostępny jest multimedialny telefonon komórkowy - iPhone 3G. Do tej pory polskim operatorom udało się sprzedać około 100 tys. sztuk telefonu.
Według szacunków Rzeczpospolitej , sieci Orange  i Era  sprzedały, około 90 - 100 tys. telefonów iPhone 3G. To 2-3 proc. wszystkich aparatów, jakie w tym czasie znalazły nabywców na polskim rynku telefonów komórkowych.
- Nie spodziewamy się spadku tempa sprzedaży w najbliższych miesiącach - mówi Rzeczpospolitej Zbigniew Lazar, rzecznik Ery. - To niezły wynik, ale chyba poniżej oczekiwań - komentuje przedstawiciel jednego z konkurencyjnych wobec Apple’a producentów komórek.

Największym konkurentem dla iPhone był dotykowy telefon Samsung Omnia. Rzeczniczka Samsunga  przyznaje, że telefon był najlepiej sprzedającym się w zeszłym roku modelem telefonu z wyższej półki.
Rzeczpospolita
      0 
zastanów sie zanim cos NAPISZESZ
28 stycznia 2009, 10:23:40
ja planuje zakup w listopadzie na abonament ; D
bo ten gadzet jakos przyciaga nie chce innego ! ;]
           
      0 
Wg tego artykułu era sprzedała więcej niż Orange. teraz, jak sprzedają bez simlocków, może ten trend się jeszcze zwiększyć
           
      0 
Jak coś się nie sprzedaje to się cenę obniża , era zaś cenę podnosi nic z tej polityki firmy nie pojmuję , a tak na marginesie to cena ery nie jest dla normalnych mających dostęp do netu ludzi.
           
      0 
iPhone miał być telefonem dla nielicznych, więc proponuję, żeby zamiast obniżać czy podwyższać jego ceny - całkowicie wycofać go z oferty... kto miał go kupić to już go dawno ma!
           
      0 
IPhone to specyficzny telefon, ale i specyfczinie dystrybuowany. Apple określa minimalną cenę sprzedaży dla operatorów, do tego jest kwestia ceny zakupu - liczonej w dolarach, a nie w euro jak z innymi producentami. ostatnio dolar podrożał znacznie, podobno 80 groszy od wprowadzenie iP do Polski - zatem Era płaci za niego więcej więc i więcej żąda od klientów. ekonomia
           

CAPTCHA