Około dziesięciu osób, w ramach akcji "Uwalniamy Komórki", pikietowało w poniedziałek pod Urzędem Komunikacji Elektronicznej i siedzibą Orange. Z pikietującymi spotkała się Anna Streżyńska, która popiera akcję. Czasu na spotkanie nie zanalazła prezes Orange.
-
Nie obchodzi mnie, kto za tym stoi, może to nawet być akcja któregoś z operatorów. I tak jestem za. Być może brak SIM-Locków ułatwiłby zmianę operatora - mówi
Gazecie Wyborczej 
Anna Streżyńska, prezes UKE, która wczoraj wyszła do pikietujących.
W poniedziałek pikieta odbyła się także pod siedzibą sieci
Orange 
w Warszawie, niestety prezes Orange nie spotkała się z pikietującymi. Wczoraj rzecznik Orange podsumował pikietę tym, że abonenci pomarańczowej sieci
wolą telefony z blokadą, które są tańsze.
W najbliższych dniach pikietujący pojawią się także pod siedzibami sieci
Play 
oraz
Plusa 
. Rzecznik Play, który obserwował poniedziałkową akcję, na swoim blogu zaprasza pikietujących zapewniając spotkanie z prezesem oraz... że coś wywalczą.
O akcji "Uwalniamy Komórki" (
www.uwalniamykomorki.pl) zrobiło się głośno w ubiegłym tygodniu. Jak już
informowaliśmy, celem akcji jest uświadomienie operatorom oraz konsumentom iż możliwość otrzymania telefonu komórkowego pozbawionego blokady SIM-Lock jest w interesie zarówno klientów, jak również operatorów i serwisów GSM.
Komentarze (9)
03 lutego 2009, 10:12:05
03 lutego 2009, 10:35:44
03 lutego 2009, 10:43:57
1. orange nie zdejmie simlocków
2. w ubiegłym roku 7 osób z sieci liczącej 14 milionów ODPŁATNIE zdjęła simlocki
To chyba naprawdę "nie jakieś duże ilości" . Trudno o tym poważnie gadać w kontekście uwolnienie wszystkich nowo sprzedawanych abonamentowych telefonów
03 lutego 2009, 10:54:32
Dziewięć i pół czy jak?
03 lutego 2009, 11:27:06
Przecież z 14mln użytkowników Orange przynajmniej 1/3 to osoby, które mogły sobie spokojnie pozwolić na wydatek 70zł
03 lutego 2009, 11:39:14
03 lutego 2009, 21:43:29
04 lutego 2009, 9:51:53
04 lutego 2009, 13:14:09
A dla tych co nie zmieniają sieci, ani takie argumenty nie przemawiają, jakie ma znaczenie czy mają simlocka czy nie? A co do ceny fonów: czemu Era nie zmieniła ich, a Orange (i tak mający już horrendalne ceny) straszy jeszcze ich podniesieniem? Dla mnie to jest zachłanność.