Na polskim rynku telefonii komórkowej działa już kilku wirtualnych operatorów. Kolejni szykują się do rynkowego debiutu. Niestety, jak na razie, MVNO nie są zagrożeniem dla dużych graczy rynku - Ery, Orange czy Plusa.
Pierwszym wirtualnym operatorem komórkowym w Polsce był
mBank mobile, należący do mBanku, który działalność rozpoczął w połowie grudnia 2006 roku. Operator swoje usługi świadczy w oparciu o infrastrukturę
Polkomtela, operatora
sieci Plus 
.
Od tego czasu w Polsce przybyło kilka nowych operatorów, m.in.
Mobilking,
Carrfeour Mova,
Ezo Mobile,
myAvon,
WPmobi,
Aster czy
Cyfrowy Polsat. Najwięcej użytkowników (ponad 100 tys.) posiadają Mobilking i Carrfeour Mova. Szacuje się, że łącznie z usług
MVNO korzysta ponad 300 tys. Polaków.
Przedstawiciele
UKE przyznają, że wirtualnym operatorom nie udało się zatrząść rynkiem telefonii komórkowej.
-
Liczyliśmy, że to będzie prawdziwa nowa jakość, która doprowadzi do realnej poprawy sytuacji konsumentów i zdobędzie znacznie więcej rynku. Dziś widać, że mają oni za mało konkurencyjną, czyli tanią ofertę, by być realną konkurencją - mówi
Dziennikowi 
Jacek Strzałkowski, rzecznik Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Mimo to kolejne podmioty (m.in.
Gadu-Gadu,
Inteligo czy
Allegro.pl) w najbliższym czasie planują zadebiutować na rynku telefonii komórkowej, jako wirtualni operatorzy. Wkrótce powstanie także sieć dla wędkarzy i słuchaczy Radia Maryja. Trwają prace nad operatorem dla wierzących.
Zgodę UKE na wprowadzenie wirtualnej sieci dostało już ponad 200 firm.
Komentarze (6)
09 lutego 2009, 10:13:00
09 lutego 2009, 10:27:20
09 lutego 2009, 10:52:49
Niektórzy operatorzy bardzo kiepsko się reklamują, ludzie nie wiedzą o ich istnieniu stąd taki słaby wynik wielu z nich.
Dużą część klientów zabrał także Play, który powalczył świetną pełną ofertą, a nie tylko prepaidem.
09 lutego 2009, 13:02:39
06 marca 2009, 15:12:47
Dla mnie cudowna oferta na DRUGI telefon - nie wymaga odświeżania za ciężkie pieniądze. Idealne na przyjazd gości z zagranicy, na telefon prywatny dla posiadaczy służbowych, dla osób wyjeżdżających na dłuższe okresy za granicę (kiedyś było coś podobnego w śp. POPie). Podobno jest zainteresowana Era. Oby tylko zachowali te kulturalne zasady wnoszenia opłat! A może znacie innego operatora z małymi opłatami za przedłużenie ważności, dla telefonów rzadko uzyanyc?
01 maja 2009, 23:41:52