Niektórzy operatorzy telekomunikacyjni w Polsce gotowi są już dzisiaj oferować Internet o prędkości 100 Mb/s - twierdzi prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Jednak kiepska jakość sieci telekomunikacyjnych nie pozwala im na rozwinięcie skrzydeł.
-
Dostałam niedawno list od małego przedsiębiorcy, który twierdzi, że od ręki może dać w swojej sieci 100 Mb/s. - mówi w wywiadzie dla
Gazety Wyborczej
Anna Streżyńska, prezes
Urzędu Komunikacji Elektronicznej, która zwraca uwagę na pewien problem.
-
On (operator - red.) daje klientowi 100 Mb/s, ale sam musi też się podłączyć do globalnego Internetu. A to może zrobić podłączając się do serwerów, które na ogół w Polsce oferuje Telekomunikacja Polska. I tu już nie jest w stanie dostać tak dużych przepływności, a już na pewno nie za taką cenę, by opłacało się to oferować klientowi - dodaje Streżyńka.
Dlatego, według prezes UKE, większość operatorów nie sprzedaje Internetu o prędkości 100 Mb/s. Choć ich własna infrastruktura na to pozwala, klienci muszą zadowolić się znacznie mniejszymi prędkościami. Jednak wkrótce ma się to zmienić, bo do końca marca powstanie projekt specustawy, która ma być pierwszym krokiem, by Polsce zapewnić powszechny i bardzo szybki Internet.
Komentarze (14)
12 lutego 2009, 21:06:02
12 lutego 2009, 21:07:59
12 lutego 2009, 21:36:01
12 lutego 2009, 21:57:52
12 lutego 2009, 22:02:14
12 lutego 2009, 22:03:03
12 lutego 2009, 22:21:19
moge leciec na księżyc, ale nie mam rakiety :)
12 lutego 2009, 23:12:18
Ogólnie to mógłbym sobie też kupić nowy komputer, ale nie mam pieniędzy a kompy są drogie, no i wiele innych rzeczy bym mógł, ale okoliczności mnie ograniczają.
12 lutego 2009, 23:18:29
Pieprzenie...
13 lutego 2009, 0:49:29
juz cie lubie za ten komentarz :D