Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów orzekł, iż przepisy prawa nie zezwalają prezesowi UKE na ustalanie opłat za hurtowy dostęp do sieci TP na podstawie metody "cena detaliczna minus".
W poniedziałek (9 marca) Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) rozpoznał odwołanie Telekomunikacji Polskiej od decyzji Urzędu Komunikacji Elektronicznej w sprawie zmiany umowy o połączeniu sieci zawartej pomiędzy TP a Multimedia Polska w zakresie ustalenia warunków hurtowego dostępu do sieci TP (WLR - Wholesale Line Rental).
SOKiK uchylił zaskarżoną decyzję UKE. Sąd podzielił główny zarzut formułowany przez TP, a mianowicie uznał za słuszny zarzut odnoszący się do zastosowanej przez UKE metodologii ustalania opłat, wskazując iż przepisy prawa nie zezwalają Prezesowi UKE na ustalanie opłat na podstawie metody "cena detaliczna minus".
Zdaniem Sądu ustawodawca wyrażnie określił w przepisach prawa na jakiej podstawie mogą być określane opłaty - poprzez ustalenie opłat w oparciu o uzasadnione koszty, bądź ustalanie opłat stosownie do poziomu opłat stosowanych na porównywalnych rynkach konkurencyjnych.
Sąd wskazał również, że jeżeli TP świadczy usługi dodatkowe, to musi otrzymywać za nie wynagrodzenie. Wyrok nie jest prawomocny. Szczegółowe uzasadnienie rozstrzygnięcia Sądu zostanie przedstawione w pisemnym uzasadnieniu wyroku.
Komentarze (2)
10 marca 2009, 15:10:18
10 marca 2009, 16:55:06
jak TP przegrywa proces (czy to przed sadem powszechnym, administracyjnym, czy przegrałaby przed SOKiK) to ten news z pewnością trafiłby na wiadomość dnia, jednak kiedy to TP wygrywa w sądzie (i to jeszcze z UKE) to nic się nie dzieje...