Drugi kwartał nie był najlepszy dla Telekomunikacji Polskiej. Przybyło tylko tysiąc nowych użytkowników Neostrady. Spółka zanotowała spadek użytkowników telefonii stacjonarnej oraz internetowej, mniejszym powodzeniem cieszą się usługi telewizyjne.
Na koniec drugiego kwartału 2009 roku z
linii telefonicznych TP korzystało 8,613 mln abonentów (spadek o 137 tys. w porównaniu z poprzednim kwartałem), w tym 1,127 mln. (wzrost o 97 tys.) to linie działające w ramach
WLR i LLU, czyli abonament konkurencyjnych operatorów świadczonych na łączach TP.
Z kolei z usług internetowych
Telekomunikacji Polskiej 
korzystało
2,564 mln użytkowników (wzrost o 43 tys.), w tym 412 tys. (wzrost o 24 tys.) to usługi świadczone w ramach BSA, czyli internetowy abonament konkurencyjnych operatorów oferowany na łączach TP oraz 34 tys. użytkowników CDMA.
Liczba użytkowników Internetu ADSL (usługa
Neostrada) w ciągu drugiego kwartału wzrosła jedynie o 1 tys. użytkowników (do 2,116 mln użytkowników). Po raz kolejny lepiej sprzedaje się stacjonarny Internet (BSA) pod marką Orange - usługę w drugim kwartale wybrało 24 tys. użytkowników.
Operator coraz lepiej radzi sobie z usługami telewizyjnymi. Na koniec drugiego kwartału 2009 roku z telewizji internetowej korzystało 95 tys. abonentów (wzrost o 6 tys., mniej niż w trzy razy mniej niż poprzednim kwartale), a z platformy satelitarnej - 144 tys. użytkowników (wzrost o 32 tys.,).
Łącznie z usług telewizyjnych TP korzysta 239 tys. użytkowników. Z telefonii internetowej korzystało 156 tys. (spadek o 6 tys.), a z Livebox - 614 tys. (wzrost o 32 tys.).
Przychody z usług telefonii stacjonarnej za pierwsze półrocze 2009 roku wyniosły 5,087 mld zł i były mniejsze o 2,5 proc.. w porównaniu do tego samego okresu w roku ubiegłym.
-
Zgodnie z naszymi przewidywaniami, w tym roku sektor telekomunikacyjny jest pod negatywnym wpływem szeregu czynników. Nie mogę też być zadowolony z naszych wyników operacyjnych, nawet jeśli znaczna ich część jest efektem pogorszenia środowiska, w którym działamy. Mimo to, w sytuacji gdy zdecydowanie podtrzymujemy zobowiązanie do realizacji naszego celu dla wolnych przepływów pieniężnych netto dzięki oszczędnościom jakie osiągniemy w drugiej połowie roku w efekcie wdrożonego programu optymalizacji kosztów, moim celem jest skuteczna zmiana sposobu działania firmy do końca przyszłego roku. Dlatego też zdecydowałem o wzmocnieniu transformacji Grupy TP poprzez wdrożenie w najbliższych miesiącach portfela dodatkowych projektów. Jednocześnie przygotowaliśmy zestaw nowych ofert, które wprowadzone na rynek w najbliższym czasie mają na celu odzyskanie przez Grupę TP udziałów ilościowych i wartościowych, szczególnie na rynku usług mobilnych i szerokopasmowego dostępu do Internetu. Poza tym, jesteśmy w trakcie przeglądu naszych kierunków strategicznych, które weryfikujemy i aktualizujemy pod kątem nowych warunków rynkowych i optymalnego czasu ich wdrażania. Wyniki tej analizy przedstawimy razem z wynikami Grupy TP za dziewięć miesięcy tego roku – komentuje wyniki Maciej Witucki, prezes TP.
Dzisaj opublikowano także
wyniki za drugi kwartał komórkowej sieci Orange, która posiada ponad
13,7 mln użytkowników.
Komentarze (18)
29 lipca 2009, 10:24:52
29 lipca 2009, 10:31:59
29 lipca 2009, 10:43:17
29 lipca 2009, 10:43:47
29 lipca 2009, 10:53:45
29 lipca 2009, 10:58:43
29 lipca 2009, 11:05:56
Możliwe, że sieci komórkowe też wdrożyłyby coś nowszego, bo teraz i tak właściwie niewiele osób korzysta z ich usług internetowych.
Zawsze jest jakieś wyjście. Najlepszym byłaby Netia i ich oferta na własnych kablach oraz LLU ;)
29 lipca 2009, 11:09:27
29 lipca 2009, 11:13:06
29 lipca 2009, 11:53:42
A tak na serio to informacja o tej usłudze jest mniej niż skąpa.
Przypuszczam że większość klientów wchodząc na stronę Orange w zakładce Internet omija nazwę "Orange Freedom Pro" sugerującą po pierwsze wysokie koszty (to akurat prawda) a po drugie coś zgoła odmiennego niż usługę działającą nawet w zapadłej dziurze.
A w salonie jak to w salonie, jak tylko klient ma linie telefoniczną to mu najpierw wcisną niedziałającego ADSLa, jak nie to to niewiele lepiej działającego GPRSa, więc tak klient jest już zniechęcony kolejnymi nowościami Orange.