Magdalena Górak07.08.2009 (10:13)70

Każda nowa komórka mnie przeraża

Nie jestem geekiem. Nigdy nie twierdziłam, że jestem, nigdy nie udzielałam technologicznych porad. Każda nowa komórka to jednocześnie radość i zmartwienie.

Powrót do artykułu

      0 
WTF??
           
     +1
Niezły artykuł,i wiele w nim prawdy sam uzywam jak to okrsliła autorka komórki i laptopa do wszyskiego,ale to nie jest tak ze tacy ludzie jak ja nie maja problemów z komórkami tez maja kupiłem pare miesiecy temu HTC Magicka i po tygodniu go sprzedałem telefon fajny dotykowiec ale cóz nawet jak dla mnie przekombinowany i system troszke jednak nie dopracowany.Spoko życze autorce udanej lektury instrukcji obsługi .:)
           
     +1
Ehh nakrzyczeli i uciekli. A ja tam się cieszę, że znalazłam kogoś "swojego", kto nie wzdycha za kolejnymi dotykowymi ekranami. Kupując telefon z naklejką "nie wkładać do tylnej kieszeni spodni, grozi zgnieceniem!", poważnie się zastanawiam, dla kogo się takie telefony produkuje. Ani tego dziecku nie dasz, ani samemu bez strachu nie dotkniesz. I jeszcze te WIDGETY! Pytam się plejowca w punkcie, jak się to wymawia po polsku: łidżety czy łajdżety, on odpowiada łąj ar ju asking... Wszystko po to, żebyśmy mieli poczucie komercjalizacji i tego, że się starzejemy, skoro kolejnych dziesięć skrótów klawiszowych nas przersta i zupełnie nam to niepotrzebne. Amen.
           
     +1
A mógłbym się dowiedzieć, co to są te tajemnicze funkcjonalności? Gdyż ja nie aspirując do grupy Omnivores, korzystam z bardzo starego słownika języka polskiego, gdzie funkcjonalność określona jest synonimem ergonomia. Jedna i druga występuje w liczbie pojedynczej. Więc jak to działa?
z Poważaniem
           
     +1
nie marudz, po co ci nowy telefon? niedowartosciowana jestes?
           
Wydaje mi się, że problem autorki polega na tym, że przebywa wśród technoli, którzy mają nadmuchane ego w zakresie technologii, a sama jest jedną z tych normalnych osób, które do nowości podchodzą ostrożnie. Nie jak pies do jeża, ale ostrożnie, choć z ciekawością. Ale takie podejście ma 99% ludzi na świecie i pisanie o swoich problemach z otoczeniem, które naśmiewa się z bycia normalnym, to może jest sposób na terapię. Ale mnie ta terapia nie interesuje.
         
      0 
..chodzi o to, że najlepszą obecnie siecią jest PLAY bo za 5 groszy od minuty, można dzwonić do stacjonarnych. mBank też polecam ale tam jest drożej bo aż 19 groszy ale za to do wszystkich sieci- włącznie z PLAYem.
           
     +1
Komórki są banalne tylko BlackBerry mnie zaskoczył 2x więcej czasu musialem mu poświęcić, a jeśli chodzi o samo podejście do technologii i instrukcji to do telefonu instrukcji nie potrzeba, bardziej przydała by się encyklopedia do Linuxa dla laików chociaż i wtym przypadku mało potrzebna
           
     +1
Zupełnie nie wiem jak można bać się nowej komórki. Nie ma się czego bać, nowości nie gryzą. Komórki też. Dla mnie każda jest swego rodzaju przygodą, ma swoje braki i zalety, podchodzę z entuzjazmem do odkrywania nowego elektronicznego cacuszka. Ale żeby się ich bać... nieeeee. :)
           
...hmm widzę tu tylko jedno wyjście, polecam komórkę emporia :) tym razem Pani będzie górą :)
           

CAPTCHA
Magdalena Górak

Magdalena GórakAbsolwentka UJ; w latach 2005 – 2007 redaktor Internetstandard.pl, następnie PR manager w Artegence, gdzie z sukcesem prowadziła m.in. cykl seminariów Tuba we współpracy z Maciejem Budzichem, Mediafunem oraz kampanie własne agencji, w tym "Prasa Drukowana umrze w 2012 roku!". Obecnie z kobiecym wdziękiem i uporem prowadzi Profeinę - kreatywny butik komunikacji i PR, specjalizujący się w obsłudze internetowych przedsięwzięć.

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00