Podrywają i naciągają na drogie SMS-y

Podrywają i naciągają na drogie SMS-y

Wystarczy, ze wyślemy jeden SMS Premium (np. na konkurs) i nasz numer krąży w różnych bazach, a telefon atakowany jest przeróżnymi wiadomościami SMS. Jednym z nowych sposobów na wyłudzenie naszych pieniędzy jest... podrywanie.
W ubiegłym tygodniu w Dużym Formacie, czwartkowym dodatku do Gazety Wyborczej ukazał się interesujący reportaż o SMS-owych naciągaczach. Gazeta opisała przypadek jednego z małżeństw. Okazuje się, że problem dotyczy jednak całej Polski.
Zaczęło się od wysłania SMS-a po horoskop. Po kilku dniach z tego samego numeru (o podwyższonej opłacie - 2,44 zł za SMS) zaczęły przychodzić wiadomości SMS podrywające z dwuznacznymi propozycjami. Kobieta otrzymująca te SMS-y liczyła na poważny romans, zaangażowała się w SMS-ową korespondencję. Jej mąż przekonany był, że żona ma kochanka. Okazało się, że nigdy nie widziała go na oczy, korespondencja kosztowała ją aż 6 tys. złotych.

Podrywanie przez SMS to kolejny sposób na wyciąganie naszych pieniędzy dzięki SMS-om o podwyższonej opłacie. Firmy zatrudniają kilkadziesiąt osób, których zadaniem jest naciąganie Polaków na wysyłanie jak największej liczby SMS. Z każdej wiadomości mają prowizję.

Problem w tym, ze wielu nabiera się na tego typu zabawy. Wystarczy przejrzeć fora internetowe - masa internautów żali się, że dała się naciągnąć na SMS-y wysyłane z pod numeru 7281. Konsultanci obsługujący linie raz są kobietą, raz mężczyzną o różnych preferencjach (heteroseksualni, homoseksualni). W zależności czego klient sobie życzy. Jednym obiecują wyjazd do Niemiec, innym dozgonną miłość a także wybierają imię przyszłego dziecka.

By nie pomylić rozmówcy mają dostęp do archiwum wymiany SMS z danego numeru. Gdy ktoś długo nie odpisuje wysyłają SMS-y przypominające o sobie np. "Koteczku, pamiętasz mnie jeszcze?". Jeden z byłych pracowników takiej firmy w Dużym Formacie przyznaje, ze głównym celem są kobiety... nieszczęśliwe, zdesperowane czy z depresją, które łatwo zachęcić do przyjemnej korespondencji SMS.

Dlatego zanim odpiszemy na SMS, szczególnie wysłanego ze skróconych numerów Premium o podwyższonej opłacie, warto się zastanowić. Bo z rzekomego romansu nic nie wynikanie, a wysoki rachunek będzie trzeba zapłacić samemu. Co ciekawe, gdy dana osoba ma problemy z opłatą rachunku konsultanci otrzymują informacje, by pod dany numer nie odpisywać.
Duży Format/Gazeta Wyborcza
      0 
Trzeba być idiotą aby dać się nabrać na takie brednie.
Żal mi tych ludzi.
           
      0 
ja uwazam ze trzeba byc dobrym biznesmenem aby zarobiac na ludzkiej naiwinosci.i bardzo dobrze ze tak jest.rynek nie znosi próżni
           
      0 
"Co ciekawe, gdy dana osoba ma problemy z opłatą rachunku konsultanci otrzymują informacje, by pod dany numer nie odpisywać." - ciekawe jak to możliwe... dziwne
           
      0 
dawno to wiedział co oczywiste
17 sierpnia 2009, 11:47:44
To jest SMSowa mafia, działa legalnie, niech mnie do sądu podadzą ale ja "i tak powiem" uważajcie na te mafie, jest ich wiele, wielu Polaków głuptaków śle SMSy na różne numery zaczynające się od 7.... (płatne lotto) coś tam albo darmowe pierdofony itp. myślą głupcy że są jakieś nagrody a tylko ich finansowo wspierają i dają im numerki by potem dostawać SPAM , ja to dawno wiedziałem dlatego nigdy nie wysyłałem żadnego płatnego SMSa nikomu i żyje w spokoju, niestety ludziom możesz mówić, a oni jak zahipnotyzowani ślą dalej, głupcy!
           
Już parę lat temu chyba w "Twoim Stylu" był artykuł na ten temat i rozmowa z pracownikiem takiego serwisu. Jest archiwum bo przecież daną osobę która może napisać o dowolnej porze dnia i nocy 'obsługują' różni pracownicy. Każdy SMS wysłany przez pracownika musi kończyc się pytaniem, żeby 'zmusić' do odpowiedzi. Z tego co pamiętam serwis jest skierowany wyłącznie do kobiet bo facetów da się naciągnąć góra na 2 SMSy.
         
      0 
sti zagdzam sie z toba w 100%
           
      0 
Witam i zapraszam na forum drogiesms.pl jest odpowiedzią na popularny w Polsce problem naciągania ludzi na SMS. Schemat jest zawsze podobny:
1. Większość firm (ach żeby to jeszcze firmy były), właścicieli stron nie zamieszcza informacji o usługodawcy (a mają taki obowiązek)

2. Manipulują słowami (cena od 1 zł itp, a gdzieś na dolę strony jest informacją czcionką w kolorze tła i rozmiarze dla kogoś kto używa lupę że cena sms to 30, a nawet 42 zł!)

Więcej znajdziecie na forum.

Pamiętajcie wystarczy zapamiętać kilka numerów SMS ! żeby nie dać się oszukać
           

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

28,7% głosujących uważa, że wygra:

Polska Polska

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Małgorzata Bednarek

Bądź widoczny dla użytkowników mediów mobilnych! ABC optymalizacji strony pod mobile

Nie ulega wątpliwości, że rynek mediów mobilnych z roku na rok powiększa się. Szacuje się, że już w 2013 roku urządzenia przenośne zdominują dostęp do internetu kosztem tradycyjnych komputerów. To spore wyzwanie zarówno dla marketerów jak i również firm, których podstawowym kanałem dystrybucji produktów i usług jest właśnie internet. Jak się do tego przygotować? Zacznij od optymalizacji swojej witryny pod mobile!

Czytaj dalej