Urząd Komunikacji Elektronicznej w przyszłym roku szykuje gratkę na polskim rynku telefonii mobilnej, która może połączyć siły komórkowych operatorów w celu budowy nowoczesnej sieci LTE. Sieć czwartej generacji może ruszyć w 2011 roku.
Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej na łamach
Rzeczpospolitej zapowiedziała, iż w przyszłym roku chce ożywić komórkowy rynek. W 2010 roku planuje wystawić na aukcję nowe częstotliwości, które posłużą do stworzenia nowoczesnej sieci w technologii LTE (Long Term Evolution). Start sieci czwartej generacji w Polsce planowany jest na 2011 rok.
Prezes UKE spodziewa się, że w celu budowy nowoczesnej sieci LTE operatorzy komórkowi (
Plus 
,
Era 
,
Orange 
,
Play 
) utworzą konsorcjum. Takie rozwiązanie staje się coraz bardziej realne. Już kilka tygodni temu pojawił się pomysł połączenia sił w celu budowania nowoczesnej sieci. Pomysł wstępnie poparło większość przedstawicieli operatorów komórkowych.
Technologia LTE to najnowsza technologia bezprzewodowa zapewniająca prędkość przesyłania danych powyżej 100 Mb/s, czyli dziesięciokrotnie większą niż sieci komórkowe 3G. W Europie technologia ta jest obecnie testowana przez operatorów w Finlandii, Hiszpanii, Niemczech, Norwegii, Szwecji i Wielkiej Brytanii, a jej zastosowanie do celów komercyjnych spodziewane jest w Szwecji i Norwegii już w pierwszej połowie 2010 r.
Na razie UKE na głowie ma do rozstrzygnięcia inny przetarg. Wyłoni on operatora, który będzie musiał zaoferować darmowy Internet. Przetarg nie cieszył się dużym zainteresowaniem - do urzędu wpłynęły dwie oferty od Aero 2 oraz Milmex Systemy Komputerowe. UKE chce, by dostęp do darmowego Internetu mobilnego możliwy był z telefonów komórkowych (kart SIM) każdego operatora w Polsce.
Darmowy Internet będzie oferowany z ograniczeniami: czas jednorazowej sesji w ramach dostępu nieodpłatnego nie będzie dłuższy niż 60 minut; prędkość downlink dla jednego użytkownika będzie na poziomie nie mniejszym niż 128 kb/s i nie większym niż 256 kb/s (w ciągu pierwszych 12 miesięcy od deklarowanej daty rozpoczęcia świadczenia usługi) oraz nie mniejszym niż 256 kb/s i nie większym niż 512 kb/s (w okresie kolejnych 24 miesięcy). Jakiekolwiek ograniczenia treści lub protokołów, dostępnych dla użytkownika korzystającego z dostępu nieodpłatnego, nie będą większe, niż te same ograniczenia stosowane dla użytkownika korzystającego z usług odpłatnych.
Komentarze (4)
25 września 2009, 13:44:03
25 września 2009, 19:43:07
Pytanie tak samo głupie jak to postawione w tym artykule.
25 września 2009, 20:06:41
12 października 2009, 12:55:12
Akurat pojecie kryzys w telekomunikacji nie istnieje, wojna jedynie moglaby zatrzymac ekspansje.