Policjanci zatrzymali podejrzanych o wyłudzanie kodów doładowujących telefony komórkowe w systemie pre-paid. Łączna wartość strat to około 1 milion złotych. Zatrzymanym grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z KPP w Kędzierzynie Koźlu wspólnie z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu zatrzymali osoby podejrzane o oszustwa związane z wyłudzaniem kodów doładowujących telefony komórkowe w systemie pre-paid.
Zatrzymane osoby dzwoniły do sprzedawców w sklepach na terenie całej Polski i pod pozorem wycofania wadliwych kart - zdrapek do telefonów komórkowych lub anulowania zadłużenia na terminalu wyłudzały kody doładowujące telefony w różnych sieciach komórkowych.
Podejrzani są mieszkańcami województwa kujawsko-pomorskiego, a przestępstwa dokonywane były głównie w Bydgoszczy. W związku ze sprawą było prowadzonych około 700 postępowań przygotowawczych z terenu całego kraju, które teraz są poddawane analizie. Łączna wartość strat może przekroczyć nawet 1 milion złotych.
Zatrzymane osoby zajmowały się tym procederem od 2005 do 2008 r. Pierwszą osobę podejrzewaną o to policjanci zatrzymali już w czerwcu 2008 r. Za tego typu przestępstwa podejrzanym grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (5)
29 września 2009, 22:00:51
Przecież operatorzy jakby chcieli to bez problemu mogliby zablokować wyłudzone kody, nawet te wykorzystane (odechciałoby się klientom kupować doładowania z podejrzanych źródeł), ale nie chcą, wolą windokować należności od pośredników...
30 września 2009, 0:10:47
Trudno doprawdy uwierzyć w taką głupotę.
30 września 2009, 13:24:54
30 września 2009, 13:52:38
30 września 2009, 14:26:51
Mogli zablokować, nawet te wykorzystane. Da się ustalić które kody zostały wyłudzone, dokładnie wiadomo jakie numery zostały zasilone tymi kodami, tak więc można z konta danego numeru odjąć wyłudzoną kwotę. A klient jak zgłosi reklamację to niech się tłumaczy kiedy, gdzie, od kogo i za ile kupił kod. Po pierwsze ułatwiłoby to ujęcie wyłudzaczy a długofalowo zlikwidowałoby popyt na wyłudzone kody.
Ale jak już pisałem operatorom bardziej opłaca się windykować należność od pośredników.
PS Znajomego kiedyś zaczepiali w Gdańsku jakieś typki oferując kody które mieli wpisane w zeszycie, jak mi o tym opowiedział to go uświadomiłem pochodzenie tych kodów.