Nokia 6700 classic to przedstawiciel linii klasycznych telefonów z Finlandii, służących głównie do dzwonienia i wysyłania wiadomości. Jest też jednocześnie następcą bardzo popularnego modelu 6300, który podbił rynek prostym wyglądem, prostą obsługą i jednocześnie dość zaawansowanymi możliwościami. Poprzeczka stoi wysoko, ale z drugiej strony telefony z tej linii zawsze były przebojami. Czy będzie tak tym razem?
Nokia 6700 bardzo przypomina model
8800. Tą pierwszą wersję, srebrną. Prawdopodobnie jednak, gdybym dostał czarną wersję 6700, mówiłbym o podobieństwie do
8800 Sirocco lub nawet
8800 Arte. Obie wersje kolorystyczne mają obudowy wykonane ze stali i to właśnie przesądza o podobieństwie do najdroższych modeli Nokii. Telefon komórkowy który może służyć za lustro nie jest częstym widokiem. Dodatkowo, podobnie jak 8800, 6700 jest trochę zaokrąglona na dole.
Jest też drugi model do którego Nokia 6700 jest podobna - jest nim wspomniana wcześniej
Nokia 6300, jej poprzednik. Jest także wykonana ze stali (matowej) i w obu przypadkach klawiatura numeryczna jest srebrna lub czarna (w zależności od wersji), a klawisze funkcyjne oraz obramowanie wyświetlacza są czarne. Dodatkowo układ przycisków jest taki sam, bo oba telefony wykorzystują platformę Series 40.
Różnią się za to tyłami - w Nokii 6300 osłona baterii była srebrna lub czarna, a górna część - czarna (lub czerwona). Nokia 6700 posiada też przycisk aparatu, a na dole telefonu zamiast gniazda mini USB znajdziemy micro USB. Konkurs piękności wygrywa model 6700.
Żeby dobrze wyglądać trzeba jednak cierpieć. Ta dewiza sprawdza się w przypadku tego telefonu. Fakt, posiadanie Nokii 6700 nie wiąże się z klęczeniem na grochu, chodzeniem w gorsecie czy wspinaczką na Golgotę, ale stalowa obudowa ma dwie wady, które mogą nam dawać w kość.
Autor testu:
Marcin Sierant
Komentarze (3)
20 listopada 2009, 15:50:59
oby wiecej taich
20 listopada 2009, 18:14:14
21 listopada 2009, 11:52:01