Wiele wątpliwości budzi DVB-H. Na razie telewizja mobilna była testowana w Warszawie, gdzie przeprowadzono badania, z których wynika, że 86 proc. respondentów oglądało telewizję... w domu. Na jakim etapie znajduje się obecnie projekt spółki Info-TV-FM, jakie są plany?
Czy planujecie Państwo wprowadzenie nowych kanałów do oferty?
Albert Kuźmicz, prezes NFI Magna Polonia: Z badań wynika, że widać zainteresowanie potencjalnych klientów lokalnymi wiadomościami. Rozmawiamy z nadawcami w tym zakresie, aby wprowadzić regionalne informacje i programy do naszej oferty. Widzimy, że 1,2 mln użytkowników możemy osiągnąć w miarę szybko, więc i wprowadzenie do oferty nowości jest bardzo prawdopodobne.
Kiedy możliwe jest podpisanie umów z dużymi operatorami infrastrukturalnymi?
Albert Kuźmicz: W tej chwili mocno utrudnia nam sytuację kontrola UOKiK, przeprowadzana wśród operatorów. Czekamy na to, co się wydarzy i jakie będzie postanowienie Urzędu. Chodzi o to, by sytuacja była dużo prostsza. A my od początku zapewniamy, że usługa jest interesująca i nasze badania to potwierdziły. Wiemy więc, że telewizja mobilna się sprawdzi i nie jest to pas z naszej strony.
Jak ocenia Pan szanse na podpisanie umowy z dużym operatorem jeszcze w ciągu pierwszego półrocza 2010?
Albert Kuźmicz: Patrząc na tę usługę mogę powiedzieć, że jest to bardzo prawdopodobne. Nie chciałbym wchodzić w procenty, ale od początku zakładamy, że ciekawa usługa ma szansę się sprawdzić, a umowa może zostać szybko podpisana. Trwają rozmowy, nie są jednak na tym samym etapie. Jeden z operatorów na pewno już zrezygnował z tej usługi i chyba doskonale wiadomo, o którego operatora chodzi? Pozostali trzej operatorzy z tzw. „wielkiej czwórki” bardzo szczegółowo przyglądają się usłudze.
A czym objawiają się problemy techniczne, które wynikły podczas testów? Chodzi o niemożność oglądania telewizji w metrze czy w mieszkaniu.
Albert Kuźmicz: W Warszawie w grudniu działało siedem nadajników, jednak zamierzamy uruchomić też nowe nadajniki w innych obszarach, w których nie było zasięgu. Na przykład jeśli ktoś mieszkał w budynku o specyficznej konstrukcji, to faktycznie mógł mieć problem z odbiorem telewizji. Na pewno nie był to problem z telefonem, a tylko i wyłącznie z zasięgiem.
Jak państwo szacujecie koszt tej usługi dla użytkownika?
Albert Kuźmicz: Chcemy wprowadzić usługę masową, a jeśli ma to być masowe, nie może być drogie, dla wybranych. Koszt, jaki teraz podajemy to 10-15 złotych to cena brutto dla klienta. Telefony, na których można odbierać telewizję, są często dostępne dla klientów u operatora za złotówkę. I nie mówimy tu tylko o Nokii N96, która miała być z założenia telefonem dla „VIPów”.
Czy Pana zdaniem fakt, że użytkownicy korzystali z telewizji mobilnej głównie w domu, nie ma nic wspólnego z tym, że byli świadomi testów i przeprowadzanych ankiet? Jak to by Pan skomentował?
Albert Kuźmicz: Każdy pewnie samodzielnie komentuje tego typu wyniki. Wydaje mi się jednak, że na przykład bardzo wiele osób korzysta w domu z internetu mobilnego, chociaż mógłby spokojnie usiąść przy komputerze. A być może chodzi też o skrajny poziom wygody, kiedy ktoś leży w łóżku i chce uruchomić sobie telewizję. Podejrzewam, że jest wiele różnych przyczyn, z których ludzie korzystają z tej telewizji akurat w domu.
Komentarze (11)
19 stycznia 2010, 15:28:15
19 stycznia 2010, 15:36:02
19 stycznia 2010, 17:40:18
19 stycznia 2010, 17:52:05
19 stycznia 2010, 20:20:00
20 stycznia 2010, 8:04:59
-------------------------------------------------------------------------
www.telefonynakarte.yoyo.pl
20 stycznia 2010, 10:39:53
20 stycznia 2010, 12:41:53
20 stycznia 2010, 15:01:07
20 stycznia 2010, 22:01:48