W poniedziałek UOKiK nałożył na komórkową sieć Era ponad 8,7 mln zł kary za wprowadzanie klientów w błąd w reklamie promującej usługi internetowe. Operator nie zgadza się z nałożeniem kary i zapowiada odwołanie.
Sieć Era w odpowiedzi na dzisiejszy komunikat prasowy UOKiK (o nałożeniu na operatora kary ponad 8,7 mln zł za wprowadzanie klientów w błąd) poinformowała media w przesłanym komunikacie, że będzie odwoływać się od decyzji urzędu.
Era jest zdania, że jej reklama była zgodna z prawem, a do operatora nie wpłynęła od klientów żadna skarga ani reklamacja dotycząca oferty. Operator zaznacza także, że była to jedna z pierwszych na rynku ofert, w której klient mógł zrezygnować z usługi w dowolnie wybranym przez siebie momencie bez okresu wypowiedzenia, podawania przyczyny i ponoszenia jakichkolwiek, w tym finansowych, konsekwencji
Era w swoim oświadczeniu zaznacza także, że każda reklama ze względu na swoją naturę posługuje się skrótowością; dlatego też PTC w kwestionowanych reklamach zamieszczała informację o konieczności zapoznania się ze szczegółami oferty w regulaminie.
Operator nie zgadza się także z kwotą nałożonej kary.
"Ponadto budzi zasadnicze wątpliwości wysokość nałożonej kary oraz jej uzasadnienie. PTC za swoją reklamę została ukarana 10-krotnie wyższą karą niż inni operatorzy infrastrukturalni w ostatnim czasie i kilkadziesiąt razy wyższą niż inni uczestnicy rynku telekomunikacyjnego. Tak wygórowana kara może być traktowana jedynie w kategoriach próby opodatkowywania firmy, która radzi sobie na rynku" - twierdzi operator.
Przypomnijmy, że listopadzie 2009 roku UOKiK wszczął postępowanie przeciwko operatorowi Era.
"Najszybszy Internet w komórce. Bez limitu. Za 5 zł" - w ten sposób operator zachęcał konsumentów do skorzystania z nowej usługi. Według UOKiK, sugerując się takim przekazem słabsi uczestnicy rynku mogli nabrać przekonania, że będą mogli korzystać z Internetu w sposób nielimitowany, po bardzo niskiej cenie. Spółka nie zaznaczyła jednak, że regulamin usługi przewidywał miesięczny limit transmisji danych (do 50 MB w każdym cyklu rozliczeniowym), a promocyjny abonament obowiązywał tylko przez trzy pierwsze cykle rozliczeniowe. Prezes Urzędu uznała, że operator reklamą swoich usług wprowadzał konsumentów w błąd i nałożyła na PTC karę - 8 729 993 zł.
Komentarze (22)
25 stycznia 2010, 17:10:42
25 stycznia 2010, 17:20:22
25 stycznia 2010, 17:27:38
25 stycznia 2010, 18:14:17
Podnoszenie kwestii braku skarb ze strony klientów jest również nie na miejscu, gdyż zwyczajnie obraża ludzi - a przynajmniej nie docenia ich inteligencji w odróżnianiu prawdy od kitu.
Można dyskutować o wielkości nałożonej kary, czy nie jest za wysoka, no ale to już kwestia oceny przez UOKiK w oparciu m.in o potencjalny zysk wynikły z wprowadzenia obecnych lub potencjalnych klientów w błąd i z pewnością te 8,7 mln zł nie zostało wzięte ot tak sobie z sufitu.
25 stycznia 2010, 18:28:24
25 stycznia 2010, 18:30:01
25 stycznia 2010, 19:07:40
25 stycznia 2010, 19:13:34
25 stycznia 2010, 19:13:59
Ale to absolutnie w żaden sposób nie ma prawa usprawiedliwiać takich praktyk.
Korzyść z tego typu wprowadzania w błąd jest ewidentna i nie ma znaczenia, że mniejsza lub większa część "zorientowanych" post factum klientów nie zdecydowała się odejść.
Kto wie, czy mając wcześniej jasno powiedziane w reklamie "co i jak", w ogóle niektórzy zainteresowaliby się taką ofertą(?)
Należy mieć na uwadze także to, że wiele osób nie lubi ot tak zawierać umowy i je potem w "sekundzie" wypowiadać.
Tak więc to że część osób nie zdecydowała się zerwać od razu umowy, ja przynajmniej poczytuję bardziej jak swoiste machnięcie ręką na całą sprawę, a nie akurat myślenie kategoriami typu: "pomimo, występowania owego limitu 50 MB, to oferta ERY i tak jest rewelacyjna i tak czy siak bym z niej skorzystał".
A mówię to wszystko jako wieloletni klient ERY, więc teoretycznie powinienem ją próbować bronić.
W tego typu sytuacji jednak nie sposób, no chyba że stosując myślenie przebiegłych marketingowców.
25 stycznia 2010, 19:37:00