Operator komórkowej sieci Era w wydanym oświadczeniu sprzeciwia się blokowaniu przez rząd nowych inwestycji telekomunikacyjnych na terenie obszarów uznanych za uzdrowiska. Mieszkańcy tych miejsc otrzymają gorszej jakości usługi telekomunikacyjne.
"Dla prawidłowego funkcjonowania i rozwoju infrastruktury telekomunikacyjnej niezbędne jest jej stałe modernizowanie i wprowadzanie nowych rozwiązań technologicznych. W Polsce z tego procesu zostały całkowicie wykluczone obszary uzdrowiskowe obejmujące ponad 40 miast, w tym tak dużych jak: Sopot, Świnoujście, Kołobrzeg, Krynica, Ciechocinek, czy nawet część Krakowa. Na obszarze strefy ochronnej "A" został wprowadzony bezwzględny zakaz budowy stacji bazowych telefonii komórkowej (...). W praktyce uniemożliwia to dalszy rozwój sieci telefonii mobilnej na tych terenach, jak również utrzymanie, modernizację i zwiększanie pojemności już istniejącej infrastruktury, nie mówiąc już o wprowadzaniu najnowszych technologii, które wymagają, zwłaszcza na terenach zurbanizowanych, większego zagęszczenia sieci urządzeń telekomunikacyjnych" - podaje w swoim komunikacie sieć Era, która popiera argumenty Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji zwracające uwagę na poważne bariery inwestycyjne, które blokują realizowanie nowych inwestycji telekomunikacyjnych na terenie obszarów uznanych za uzdrowiska.
Jak zauważa Polska Telefonia Cyfrowa, operator sieci Era, wprowadzeniem zakazu, który w założeniach miał "zapobiegać utrudnianiu przebywania pacjentów na tych obszarach", osiągnięto skutek odwrotny od zamierzonego, ponieważ wprowadzono tym samym m.in.
brak sygnału odpowiedniej jakości, który często nie pozwala na kontakt za pomocą telefonu czy też brak odpowiedniego zasięgu do uzyskania połączenia np. z numerem alarmowym 112 w przypadku zagrożenia.
Takie utrudnienia
wymuszają dodatkową pracę telefonów z pełną mocą, z uwagi na oddalenie od stacji bazowych. Skutkuje to szybszym wyczerpywaniem się baterii, ale również tym, że telefony emitują wyższe natężenie pola elektromagnetycznego. Użytkownicy mogą spodziewać się także utrudnienia w działaniu licznych usług, które korzystają z sieci komórkowej (np. telemedycyny, ochrony mienia, monitoringu pojazdów, terminali bankowych i wielu innych) oraz
braku możliwości świadczenia nowoczesnych usług, jak np. szerokopasmowy dostęp do Internetu, co jest poważnym utrudnieniem dla kuracjuszy z wielu grup społecznych i zawodowych.
W opinii PTC istnieje możliwość wprowadzenia zapisów w ustawie, które dopuszczą lokowanie inwestycji telekomunikacyjnych na obszarach strefy ochronnej "A" pod pewnymi, ściśle określonymi warunkami, zwłaszcza, że funkcjonują już w polskim prawie odpowiednie przepisy regulujące wartości graniczne emisji pól elektromagnetycznych, które są uznawane za bezpieczne. Jednocześnie warto zaznaczyć, że są one jednymi z najostrzejszych norm, które obowiązują w tym zakresie w Unii Europejskiej i na świecie (polskie normy są nawet 100 razy bardziej rygorystyczne niż zalecenia, np. Światowej Organizacji Zdrowia).
Pozostawienie zakazu w niezmienionej formie
prowadzi do powstania na tych terenach tzw. białych plam bez możliwości korzystania z bezprzewodowej transmisji danych i telefonii komórkowej. Dotyczy to wszystkich przebywających na obszarach tych miast: mieszkańców, pacjentów, turystów, uczestników konferencji, itp.
Komentarze (22)
02 lutego 2010, 14:24:19
02 lutego 2010, 14:38:45
02 lutego 2010, 14:44:24
02 lutego 2010, 14:51:40
02 lutego 2010, 14:59:52
I nie mówcie mi, że emeryci w uzdrowiskach nie potrzebują internetu - uzdrowiska to nie obozy geriatryczne, starsi ludzie tam bywają, ale nie wyłącznie, tam się jeździ na wypoczynek z rodziną i odbywają się tam konferencje naukowe czy biznesowe, a ci ludzie potrzebują internetu.
02 lutego 2010, 15:00:03
02 lutego 2010, 15:01:09
02 lutego 2010, 16:18:24
02 lutego 2010, 16:24:09
02 lutego 2010, 16:30:56