Sieć Netia, największy alternatywny operator telefonii stacjonarnej, szuka pomocy w Sejmie i Senacie. Sprawa dotyczy przedłużających się działań urzędu skarbowego wobec operatora.
Jaki abonament? Ja nie miałem żadnego abonamentu. To było nowe biuro z kablami TP. Zgodnie z informacją uzyskaną z Netii TP miała się z tego odłączyć i zrobili to po 3 dniach. TP potrzebowała 3 dni, a Netii trzech miesięcy byłoby mało. Miało być po LLU, ale nie było, bo sam modem przesyłali (uwaga!) 1,5 miesiąca. Dramat! Neostradę mam po 3 dniach.
Mam NETIĘ od ponad miesiąca i mam już chwilami dość. Co prawda net działa cały czas ale jak?????
Miało być 8Mb bez telefonu.
Transfer spada czasem UWAGA do 644 to ponad 10 razy mniej niż powinienem mieć.Po za tym szybkość ściągania plików kuleje okropnie bo realny w granicach 100kb/s.Koszmar.
Na telefony do BOK straciłem dużo więcej niż abonament za internet i dalej jest to samo.
Miałem 1Mb neostradę i praktycznie zawsze tyle było a zachciało mi się "szybkiego internetu"
Teraz mam za swoje.
NIE POLECAM NIKOMU.
Nie ulega wątpliwości, że rynek mediów mobilnych z roku na rok powiększa się. Szacuje się, że już w 2013 roku urządzenia przenośne zdominują dostęp do internetu kosztem tradycyjnych komputerów. To spore wyzwanie zarówno dla marketerów jak i również firm, których podstawowym kanałem dystrybucji produktów i usług jest właśnie internet. Jak się do tego przygotować? Zacznij od optymalizacji swojej witryny pod mobile!
Komentarze (15)
07 lutego 2010, 16:25:49
07 lutego 2010, 17:44:26
Miało być 8Mb bez telefonu.
Transfer spada czasem UWAGA do 644 to ponad 10 razy mniej niż powinienem mieć.Po za tym szybkość ściągania plików kuleje okropnie bo realny w granicach 100kb/s.Koszmar.
Na telefony do BOK straciłem dużo więcej niż abonament za internet i dalej jest to samo.
Miałem 1Mb neostradę i praktycznie zawsze tyle było a zachciało mi się "szybkiego internetu"
Teraz mam za swoje.
NIE POLECAM NIKOMU.
07 lutego 2010, 17:47:00
Całość miała mnie kosztować 79zł brutto
07 lutego 2010, 19:00:09
08 lutego 2010, 16:50:00