Jazda z komórką - wkrótce wyższe kary

Jazda z komórką - wkrótce wyższe kary

Policja zaostrza walkę z kierowcami, którzy nagminnie łamią przepisy dotyczące zakazu prowadzenia rozmów przez telefon komórkowy podczas jazdy samochodem. Wkrótce taka "przyjemność" będzie słono kosztować kierowców.
Już wkrótce jazda samochodem z telefonem komórkowym przy uchu będzie bardziej karana. Jak dowiedziała się Rzeczpospolita, trwają prace nad zaostrzeniem przepisów w tym zakresie.
Do tej pory kierowca przyłapany z słuchawką przy uchu był karany mandatem 200 zł. Teraz policja domaga się zaostrzenia kary. Kierowcy z komórkami przy uchu oprócz mandatów będą karani także punktami - policja, która jest autorem poprawek, chce by takie wykroczenie było karane do 5 punktów.
Rzeczpospolita
      0 
znam ludzi którzy w jednej dłoni trzymią komure , a w drugiej - cb radio, a kierownica między kolanami, strach sie bać
           
      0 
Proponuje wykorzystać do wyłapywania kierowców rozmawiających przez telefony komórkowe kamery znajdujące się na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną - wpływy z mandatów murowane.
           
      0 
Co rusz widze kierowców z tel przy uchu. Tak naprawdę to sobie nic z tego nie robią.
           
      0 
madat za oddychanie ale już!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
           
      0 
A karać frajerów!!!
           
      0 
Jestem za.
           
      0 
co tam 5 punktów, wywlec z samochodu i spałować do nieprzytomności na miejscu - jak karać to karać! A za dwie komórki przestrzelenie kolana!
           
      0 
a bylo tak pieknie, i można było czasem zamienić coś punktowanego na gadanie przez komórkę - mandał pozostawał ale punktow nie bylo
           
      0 
A co z policją ? Nie raz można zauważyć że jedzie sobie radiowóz (bez włączonego koguta) i kierowca rozmawia przez komórkę. Jeśli mają ścigać za to to niech zaczną w swoich szeregach. Każdy jest równy wobec prawa a jeśli Ci co mają je egzekwować sami je łamią więc czego oczekujemy po reszcie społeczeństwa ?!
           
      0 
I bardzo dobrze. Jak ktos gada przez komóre jadac samochodem to chyba sobie zdaje sprawe ze popelnia wykroczenie i moze dostac mandat. Zawsze ma wybor. Kupic za ta kase zestaw glosnomowiacy, albo nadal ryzykowac i placic. Zwykla sluchawka BT jest tansza niz mandat. Wiec trzeba byc glupim by sie za taka pierdole dac zlapac :)
           

CAPTCHA