Kilka dni temu jedna z pracownic Telekomunikacji Polskiej próbowało popełnić samobójstwo. Jedną z przyczyn targnięcia się na życie mogła być trwająca w spółce restrukturyzacja i obawa przed zwolnieniem.
Pracownica Telekomunikacji Polskiej wyskoczyła z trzeciego piętra biurowca w centrum Poznania. W ciężkim stanie przebywa w szpitalu – poinformował serwis
Alert24.pl. Zdarzenie bada komisja powypadkowa powołana w TP.
Początkowo sądzono, że pracownica chciała odebrać życie z powodów osobistych, bo przedstawiciele spółki zapewniali media, że nie było planów zwolnienia pracownicy. Jednak bardzo prawdopodobne jest to, że do takiego czynu skłoniły ją ostatnie zmiany w spółce.
Koledzy i koleżanki z pracy w rozmowie z dziennikarzami przyznają, że Bernadetta Ł. przez ostatnie lata pracowała za biurkiem w dziale wsparcia i analiz, jednak w ramach restrukturyzacji przeniesiono ją do Błękitnej Linii. Podobno pracownica z nowymi obowiązkami nie radziła sobie dobrze. Także przełożeni w rozmowie z policją przyznają, że Bernadetta Ł. Bardzo przeżywała pracę na infolinii TP. Pracę w Telekomunikacji Polskiej w tym roku ma stracić 1,9 tys. osób.
Pracownicy TP twierdzą, że Bernadetta Ł. jest pierwszą ofiarą restrukturyzacji w Telekomunikacji Polskiej. Wcześniej media informowały o podobnych przypadkach we Francji, w spółce France Telecom. Tam fala samobójstw, prawdopodobnie spowodowanych zmianami w spółce, sięgnęła ponad 20 osób.
Komentarze (17)
10 marca 2010, 9:03:04
Nic mnie tak nie wkurza jak grupy uprzywilejowane. Zwolnienia w górnictwie, telewizji, radiu czy innych spółkach państwowych to protesty i głośno o tym w mediach. Jak piekarz, stolarz, budowlaniec starci prace to cisza, radzi sobie sam.
10 marca 2010, 9:40:27
Wiele osób traci pracę i gdyby wszyscy targnęli się na życie to została by już garstka Polaków. Niech lepiej tą panią zajmie się psycholog.
10 marca 2010, 9:47:18
10 marca 2010, 10:19:10
10 marca 2010, 10:44:04
10 marca 2010, 10:56:49
10 marca 2010, 10:56:53
10 marca 2010, 11:03:02
10 marca 2010, 11:07:50
10 marca 2010, 12:32:47
Naprawdę takie coś jak "złe warunki pracy" zdarzają się na świecie bardzo często i nie jest to powód, żeby sobie od razu zycie odbierać i robić wokół tego jakiś szum. Jeśli jest coś nie tak można iść z tym do sądu. Wiem, że to kłopotliwe i kosztuje sporo stresu, ale ZAWSZE jest jakieś wyjście. Nie ma sytuacji bez wyjścia, a samobójstwo nie jest żadnym rozwiązaniem problemu